REKLAMA
REKLAMA

Varda nie zagra do końca sezonu

Dla Bośniaka sezon się już skończył
REKLAMA
REKLAMA

Od sześciu do ośmiu miesięcy może potrwać nieobecność naszego koszykarza, spowodowana kontuzją kolana, odniesioną w meczu z Uniksem Kazań. Potwierdziła się najgorsza z wersji. Po rezonansie magnetycznym, wykonanym w klinice Rúber Internacional, okazało się, że Bośniak doznał zerwania wiązadła krzyżowego w lewym kolanie. W ciągu najbliższych dni zawodnik miał trafić na stół operacyjny.

Ratko ucierpiał w 14. minucie zwycięskiego meczu z Uniksem Kazań, dzięki któremu Real Madryt zajmuje pierwszą pozycję w grupie D Pucharu ULEB. Ratko Varda, który dopiero co pojawił się na parkiecie, próbował zablokować wejście pod kosz Darjusowi Lavrinoviciowi. Center madryckiej drużyny interweniował zbyt późno (Rosjanin zakończył akcję wsadem) i niefortunnie upadł na lewe kolano. Ratko wylądował na nim całym swoim ciężarem ciała (120 kg). Głośny krzyk bólu rozległ się po całym Vistalegre, a kibice myśleli już o najgorszych rzeczach. I w pewnym sensie się to sprawdziło. Następnego dnia, o godzinie 13:00, kontuzjowany zawodnik zjawił się w klinice Rúber Internacional, aby poddać się rezonansowi magnetycznemu. Wyrok Manuela Beausa, lekarza koszykarzy Realu Madryt, brzmiał jednoznacznie: „Od sześciu do ośmiu miesięcy przerwy w grze", co oznacza koniec sezonu dla Vardy.

Ratko Varda: Chce mi się płakać
Realmadrid.com i RealmadridTV udało się jako pierwszym porozmawiać z wychodzącym, wraz z doktorem Beausem, z kliniki Ratko Vardą.

- Nie wiem, co powiedzieć. Trudno wytłumaczyć to, co w tej chwili czuję. Jedyne, o czym mogę teraz myśleć, to operacja i rekonwalescencja, ponieważ dla mnie, sezon już się skończył. Muszę sobie wszystko poukładać w głowie i myśleć pozytywnie.

Vardę szczególnie zabolało to, że zostawia drużynę w momencie, w której walczy ona o najwyższe miejsca w trzech różnych rozgrywkach.

- Jeśli ktoś czuje się pokrzywdzony, to ja nim jestem. Moim zdaniem, Real Madryt jest obecnie najlepszym zespołem z Hiszpanii. Czuję się okropnie, ponieważ nie mogę pomóc swojej drużyny w rozgrywkach Copa del Rey, w lidze ACB i w Pucharze ULEB. Chce mi się płakać, chociaż staram się myśleć pozytywnie.

Manuel Beaus
Lekarz sekcji koszykówki Realu Madryt, wraz z doktorem Alfonso del Corralem (lekarz główny całego sztabu medycznego Realu Madryt), przeprowadzał rezonans magnetyczny Vardy. Po zakończeniu badania, Beaus przekazał mediom klubu złe wieści.

- W momencie upadku i odniesienia kontuzji, sytuacja wyglądała bardzo źle. Badania medyczne potwierdziły nasze obawy.

- Teraz operacja to jedyne wyjście, ponieważ dla sportowca nie ma innej formy stabilizacji stawu, w którym nastąpiło zerwanie więzadła. Operację możemy wykonać w ciągu najbliższych dni, gdy tylko zapalenie stawu ustąpi. Oczekujemy, że z pomocą doktora Del Corrala i specjalistycznego sprzętu, który oferuje klinika Rúber, będziemy mogli mówić o przerwie w grze na około sześć do ośmiu miesięcy.

Kontuzja Vardy nie jest (niestety) jedyną w drużynie Realu Madryt. Venson Hamilton, który 15 grudnia został poddany artroskopii, pracuje nad powrotem do zdrowia.

- Venson ćwiczy już z większym obciążeniem. Jeśli wróci już na mecz Copa del Rey, będzie to sukces, ponieważ 15 grudnia mówiliśmy o dwóch miesiącach bez gry, chociaż był to tak naprawdę cel zaznaczony przez nas samych. Zrobimy wszystko, co w naszym mocach, aby powrócił jak najszybciej. Jeśli wróci i zagra kilka minut, będzie to fenomen, jeśli natomiast nie, priorytetem będzie, aby wyzdrowiał do końca.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

REKLAMA