REKLAMA
REKLAMA

Najtrudniejszy miesiąc Endricka

Brazylijczyk rozegrał 11 meczów w 37 dni. Abel Ferreira, jego trener z Palmeiras, nie daje mu chwili wytchnienia.
REKLAMA
REKLAMA
Najtrudniejszy miesiąc Endricka
Endrick bije brawo (fot. twitter.com)

Endrick kontynuuje swoją karierę w Palmeiras, czekając na dołączenie do Realu Madryt 21 lipca, kiedy osiągnie pełnoletność. Z biur Valdebebas uważnie śledzą jego rozwój i z pewnym zaniepokojeniem widzą obciążenie meczami, jakiemu jest poddawany. Zagrał w 11 spotkaniach w ciągu 37 dni w brazylijskiej kadrze U-23 i drużynie klubowej.

REKLAMA
REKLAMA

Pierwszym przystankiem napastnika w tym miesiącu były kwalifikacje do igrzysk olimpijskich, które zakończyły się klęską drużyny Canarinhos. Brazylia nie weźmie udziału w paryskiej imprezie. Mimo że zespół Ramona Menezesa był faworytem, to sensacyjnie przegrał z Paragwajem i Argentyną, z którą Brazylia zmierzyła się w ostatniej kolejce w bratobójczym pojedynku. Seleçao wystarczył remis, ale nie byli w stanie utrzymać nawet wyniku 0:0 i przegrali po bramce Gondou w ostatnich minutach.

Poziom przyszłego zawodnika Los Blancos spadał ze spotkania na spotkanie: strzelił jednego gola w dwóch pierwszych meczach, a potem zniknął. W arcyważnym meczu z Paragwajem 17-latek nie wykorzystał nawet rzutu karnego.

Po igrzyskach przedolimpijskich zawodnik z Taguatingi natychmiast dołączył do drużyny Palmeiras, aby wziąć udział w Campeonato Paulista, turnieju, w którym występują drużyny ze stanu São Paulo i który służy jako przygotowanie do rozgrywek ligowych. Zespół poczuł się komfortowo i w czterech rozegranych do tej pory meczach zanotował znakomite występy, co zaowocowało trzema zwycięstwami i remisem. Endrick we wszystkich pojedynkach zagrał od pierwszych minut, nawet w ostatnim przeciwko Portuguesie i pomimo tego, że jego zespół już zapewnił sobie występ w ćwierćfinale.

REKLAMA
REKLAMA

Ta nadmierna eksploatacja nieco niepokoi Real, który wie, że ma w rękach techniczne i fizyczne cudo. W Brazylii spekulowano, że w środę Endrick będzie zmiennikiem, który odpocznie przed poniedziałkowym klasykiem przeciwko São Paulo, ale nie miało to miejsca. Napastnik nie grał na swoim poziomie, obejrzał kartonik i nawet musiał zostać opatrzony przez lekarzy po ostrym wślizgu rywala.

Termin przybycia Endricka do Realu Madryt będzie uzależniony od jego ewentualnego powołania na Copa América, które odbędzie się w dniach 20 czerwca–14 lipca w Stanach Zjednoczonych. W każdym razie Ancelotti chce mieć go do dyspozycji jak najszybciej, aby okres przedsezonowy pomógł nastolatkowi szybko zintegrować się z nowymi kolegami z drużyny, których poznał już podczas grudniowej wizyty w stolicy Hiszpanii.

Brazylijczyk będzie miał konkurencję do gry w ataku, w osobach swoich rodaków (Viniciusa i Rodrygo), tych, którzy oprócz nich już są w klubie (Brahim i Joselu) oraz tych, którzy przyjdą (Mbappé). Co ciekawe, matka Kyliana spędziła w tym tygodniu kilka dni w Madrycie, aby sfinalizować szczegóły podpisania kontraktu przez syna... i szuka dla niego domu w tych samych miejscach, w które ma na oku Endrick. Będzie to La Moraleja, zaledwie kilka minut od Valdebebas lub La Finca, bardziej ekskluzywne i chronione osiedle.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA