Szefowie Dinama Zagrzeb od miesięcy mieli nadzieję, że Luka Modrić w trakcie najbliższego lata wróci do klubu, z którego wypłynął na szerokie wody europejskiej piłki. Prezes klubu osobiście przekazał doświadczonemu zawodnikowi, że drzwi są dla niego zawsze otwarte.
W Dinamie z całych sił chcą ściągnąć Lukę do „domu”, mimo że Modrić ma oferty z Arabii Saudyjskiej i MLS. Coraz bardziej prawdopodobnej jest to, że Królewscy nie przedłużą z nim kontraktu, a 38-latek nie jest jeszcze gotowy na odwieszenie butów na kołek. Mirko Barišić, prezes chorwackiego klubu, w rozmowie telefonicznej zaproponował kapitanowi kadry, by ten „wrócił na stare śmieci”.
Modrić nie tylko grzecznie podziękował, ale stwierdził, że on również poważnie myśli o takim ruchu. W Maksimirze mają świadomość, że popełnili w tym sezonie wiele błędów transferowych, dlatego latem chcą się wzmocnić — najlepszym zawodnikiem świata w 2018 roku. Niemal na pewno w nadchodzących tygodniach negocjacje pomiędzy Dinamem a Luką nabiorą tempa.
38-latek już wie o zainteresowaniu i teraz wszystko będzie zależeć od niego. Drużyna z Zagrzebia nie może zaoferować mu bajecznych warunków finansowych jak Real Madryt czy Saudyjczycy, ale proponuje mu powrót do domu. Przypomnijmy, że w kwietniu 2023 roku Dinamo nazwało jedno ze swoich boisk w Maksimirze imieniem Luki Modricia. Sam pomocnik odbył już tam kilka sesji treningowych z reprezentacją. Czy naprawdę najlepszy chorwacki piłkarz wszech czasów powróci latem do ojczyzny? W obecnej sytuacji wszystko jest możliwe…
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się