– Puchar Króla jest świętem dla kibiców, a dla zawodnika to jest coś, co trzeba przeżyć. Przede wszystkim jednak będziemy walczyć o pierwszy ważny tytuł po bardzo wymagającym sezonie zasadniczym. To jest ważne, ponieważ po Pucharze Króla zaczyna się ostatnia prosta przed play-offami w Eurolidze i w lidze. Zdobycie tytułu jest ważnym momentem dla wszystkich klubów.
– Trzeba rywalizować tak, jak robiliśmy to w ostatnich miesiącach. Musimy pokazać naszą najlepszą wersję. Mieliśmy do tej pory ciągłość, zawsze byliśmy na dobrym poziomie. Jednak w poprzednim sezonie mogliśmy się przekonać, jak to działa. Każdy może napędzić ci stracha. To jest dobre w Pucharze Króla, awans rozstrzyga się w pojedynczym spotkaniu i wszystko może się zdarzyć.
– Dzięki pracy fizjoterapeutów, lekarzy i sztabu trenerskiego podchodzimy do Pucharu Króla w dobrej dyspozycji. Wszyscy są zdrowi i pełni nadziei na zdobycie trofeum. Jestem pewien, że to będzie piękny turniej. W dodatku będzie on rozegrany w Maladzie, która bardzo żyje koszykówką.
– UCAM Murcia? To prawda, że rozgrywają bardzo dobry sezon. Wiemy, jaką są drużyną i jak twardo rozgrywają takie spotkania. Będziemy musieli wyrównać ten poziom i próbować skupić się na naszej pracy. Jeśli pokażemy nasz talent i naszą grę, to, mam nadzieję, znajdziemy się w półfinale.
– Wspomnienia? Pierwsze puchary zawsze są wyjątkowe. Ostatni był w Badalonie i nie mogłem w nim zagrać, ponieważ miałem za sobą kontuzję, więc nie mogę się doczekać nadchodzącego turnieju. Mam dobre wspomnienia z Pucharu Króla.
– Mogę wnieść do drużyny energię, tak jak zawsze się staram, gdy jestem na parkiecie, oraz doświadczenie. Wiele przeżyłem, a w tego typu turniejach myślę, że doświadczenie również jest ważne.
– W Realu Madryt zawsze wymaga się zdobycia wszystkich tytułów. Po Superpucharze nadchodzi teraz Puchar Króla i mamy na ten tytuł wielką ochotę. To prawda, że ze względu na poziom, na jakim gramy, wszyscy stawiają nas w roli faworytów. Jednak kwestia bycia faworytem pozostaje na zewnątrz, a my zachowujemy pokorę. Praca musi być ponad wszystkim.
– Hola madridistas. Zawsze jesteście po naszej stronie, a w trudnych momentach jeszcze bardziej czujemy waszą obecność. Teraz mamy Puchar Króla w Maladze i mam nadzieję, że zobaczymy tam wielu madridistas dopingujących drużynę. Od tych, którzy nie mogą przyjechać, z pewnością będziemy słyszeć krzyk z ich domów. Mam nadzieję, że wszyscy razem będziemy mogli podnieść kolejny Puchar Króla. Uściski.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się