Do potyczki z Gironą Królewscy podchodzili bez żadnego z czwórki nominalnych stoperów. Militão i Alaba mają zerwane więzadła, Nacho zmagał się z przeciążeniem, a Rüdiger przegrał wyścig z czasem i problemami mięśniowymi, jakich nabawił się w starciu z Getafe. – Dziś pobyliśmy rekord świata z czterema kontuzjowanymi środkowymi obrońcami – ironizował na pomeczowej konferencji Carlo Ancelotti. – Siłą tego zespołu jest to, że wraz z poziomem trudności wzrasta zaangażowanie – dodał już z pełną powagą. Włoch przy okazji poinformował, że Nacho wystąpi z Lipskiem, ale wciąż do dyspozycji nie będzie Rüdiger.
W zaistniałych okolicznościach na spotkanie z Gironą szkoleniowiec powołał Jacobo Ramona. Wychowanek koniec końców nie pojawił się jednak na boisku. Od początku zagrali Carvajal, który był stoperem już w meczu z Atlético, oraz Tchouaméni, czyli awaryjny środkowy obrońca. Zadanie z założenia nie było łatwe. Królewscy musieli bowiem zneutralizować najlepszy w ofensywie zespół ligi, z rewelacyjnym Dowbykiem na czele.
W ostatecznym rozrachunku Królewscy mają za sobą jedną z najprzyjemniejszych konfrontacji w bieżących rozgrywkach. Po raz piąty w tym sezonie rywal nie zdołał oddać ani jednego celnego strzału. Girona praktycznie nie była w stanie przedrzeć się pod pole karne gospodarzy. Przewaga Realu była tak wielka, że środkowi obrońcy na dobrą sprawę nie mieli zbyt wiele pracy. Duża w tym również zasługa Ancelottiego, który bardzo dobrze nakierował bocznych obrońców na asekurowanie pary stoperów.
Kiedy jednak przychodziło co do czego, to Carvajal wygrał wszystkie cztery pojedynki i zanotował tyle samo odbiorów. Tchouaméni z kolei wygrał jeden pojedynek i jeden przegrał. W powietrzu obaj wygrali po jednym starciu. Dani dołożył także dwa udane wejścia. Po ostatnim gwizdku Ancelotti nie szczędził pochwał nominalnemu prawemu obrońcy. – Tego nie da się wytrenować. Pytałem Daniego, czy lepiej czuje się jako stoper ustawiony bliżej prawej, czy lewej strony. Stwierdził, że jest mu to obojętne. Zagraliśmy w ten sposób, ponieważ Aurélien stwierdził, że wygodniej mu po prawej. Carvajal wygląda tak, jakby zaliczył 400 meczów na środku obrony. Jego niczego nie da się już nauczyć, on wszystko ma – rozpływał się szkoleniowiec.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się