Antonio Rüdiger po dość mocnym zderzeniu z Masonem Greenwoodem bardzo utykał, kilkukrotnie się kładł na murawie i ostatecznie w przerwie opuścił boisko, a zmienił go Camavinga. Wcześniej Niemiec jeszcze wrócił na boisko, ale ewidentnie nie czuł się komfortowo i mógł jedynie pogłębić uraz. W obozie Realu Madryt oczywiście jest to duże zmartwienie, bo o stanie zdrowia Militão i Alaby przypominać nie trzeba.
Od razu zaczęły pojawiać informacje od rzetelnych dziennikarzy. Mario Cortegana z The Athletic podał, że uraz Rüdigera wydaje się być po prostu bardzo mocnym stłuczeniem, a przynajmniej taką informację otrzymał od przedstawicieli klubu. To samo napisała Arancha Rodríguez z radia COPE, dodając, że nie wydaje się, by było to cokolwiek groźnego. Oczywiście Niemiec przejdzie dalsze badania, aby upewnić się co do powagi kontuzji.
O stanie zdrowia Rüdigera będziemy informować na bieżąco.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się