Jürgen Klopp za pośrednictwem mediów społecznościowych Liverpoolu poinformował, że z końcem bieżącego sezonu odejdzie z zespołu The Reds. W najbliższą niedzielę jego zespół zagra z Norwich w Pucharze Anglii, jeszcze rzecz jasna z nim na ławce. Liverpool ma nadal szansę na cztery trofea – mistrzostwo Anglii, Ligę Europy, Puchar Anglii i Carabao Cup.
Niemiecki szkoleniowiec powiedział, że powodem jego odejścia jest brak energii do prowadzenia klubu. W związku z tym wielu ekspertów spodziewa się, że Klopp – tak jak w 2015 roku – zrobi sobie przynajmniej kilka miesięcy przerwy. Jego nazwisko było wymieniane wcześniej w kontekście możliwego objęcia Barcelony, ale na dziś ten scenariusz jest z wielu powodów bardzo nieprawdopodobny.
Pewne jest jednak to, że Liverpool ma około pięciu, sześciu miesięcy na znalezienie nowego szkoleniowca. Przy tej okazji pojawia się oczywiście nazwisko Xabiego Alonso, który prowadzi Bayer Leverkusen, z którym zajmuje pierwszą lokatę w Bundeslidze. Przejście do Liverpoolu byłoby dla Hiszpana naturalnym krokiem.
Xabi grał na Anfield w latach 2004–2009. W barwach The Reds wystąpił 210 razy, o 26 spotkań mniej niż w Realu Madryt. W związku z przedłużeniem umowy Carlo Ancelottiego z Los Blancos niemal pewne jest to, że najbliższego lata Bask nie trafi na Santiago Bernabéu, a ewentualne przenosiny do Liverpoolu mogłyby wydłużyć jego powrót do stolicy Hiszpanii o kilka kolejnych lat…
Komentarze (74)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się