REKLAMA
REKLAMA

„Vinícius jest dumą dla naszego kraju”

Dziennikarze Radio MARCA przeprowadzili wywiad z Júlio Césarem, stoperem Realu Madryt sprowadzonym na prośbę Vicente Del Bosque z Realu Valladolid latem 1999 roku. Choć przygoda Brazylijczyka w stolicy Hiszpanii ograniczyła się do 33 występów w ciągu dwóch lat, to jednak zdążył on sięgnąć z drużyną po ósmy Puchar Europy. 45-letni dziś były obrońca udzielił kilku wypowiedzi przede wszystkim na temat swoich rodaków występujących obecnie w białej koszulce.
REKLAMA
REKLAMA
„Vinícius jest dumą dla naszego kraju”
Vinícius cieszy się po bramce z Almeríą. (fot. Getty Images)

– Vinícius jest dumą dla naszego kraju. W Brazylii jesteśmy zdumieni, jak w dobie tak daleko posuniętej globalizacji wciąż mogą przytrafiać się incydenty, z jakimi musi sobie radzić. On jednak wypowiedział wojnę rasizmowi. 

– Cieszę się z powodu przedłużenia umowy przez Militão. Skoro klub postanowił podpisać z nim nowy kontrakt w momencie poważnej kontuzji, to jedynie daje to dowód olbrzymiego zaufania, jakim się cieszy. Dla mnie to jeden z najlepszych stoperów na świecie. Jestem przekonany, że wróci silniejszy. Ja także swego czasu zerwałem więzadła i również czułem się po tym urazie silniejszy. 

– Bycie obrońcą w Realu Madryt jest bardzo skomplikowane, ponieważ w wielu sytuacjach musisz bronić sam. Militão ma duży wpływ na postawę zespołu. 

REKLAMA
REKLAMA

– Uwielbiam Rodrygo. Jestem pewien, że będzie jednym z najlepszych graczy świata, przed nim świetlana przyszłość. Real ma szczęście, że może liczyć na niego i Viniciusa. 

– Endrick jest bardzo dobry. Mam już ochotę zobaczyć go, jak radzi sobie w Realu Madryt. 

– Dziś mieszkam w Meksyku. Tutaj także dotarły wszystkie wieści dotyczące sędziowskich kontrowersji w Hiszpanii. Moim zdaniem nie wypływa to jednak na ogólne postrzeganie i prestiż hiszpańskiej piłki za granicą. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (25)

REKLAMA