W miniony poniedziałek Komitet Techniczny Arbitrów zajął się słowami wypowiedzianymi przez Gonzalo Melero po spotkaniu Real Madryt z Almeríą. Złożona została skarga do departamentu ds. uczciwości Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, który zdecydował o przekazaniu jej do Komitetu Rozgrywek w celu zbadania, czy wypowiedzi pomocnika zasługują na karę.
Gdy akta znajdą się w rękach Komitetu Rozgrywek, rozpocznie się okres stawiania zarzutów przed ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. Minie tydzień, zanim poznamy ewentualne orzeczenie, od którego będzie można odwołać się do organu odwoławczego.
Andaluzyjski zawodnik był kategoryczny w swojej pomeczowej wypowiedzi: „Dzisiaj nas okradli. Mówię to z ogromnym żalem, ale nie ma sposobu, aby się z tym pogodzić. Dla nas to nie pierwsza taka sytuacja w tym sezonie. To, co się dzisiaj działo, przekroczyło wszelkie granice. To było niewiarygodne. Nie można było zrobić więcej, aby oni wygrali to spotkanie. Było wiele zagrań do interpretacji, na przykład bramka zdobyta ręką. To ręka, albo nie, ale nie powinno się tego oglądać i analizować z systemem VAR. Po prostu nie można”.
Należy pamiętać, że istnieją już precedensy karania zawodników za ich wypowiedzi. W przeszłości między innymi José Gayà został ukarany czterema meczami zawieszenia za swoje wypowiedzi. Teraz podobna kara grozi Melero.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się