Nie milkną echa sędziowania wczorajszego spotkania między Realem Madryt a Almeríą. Movistar Plus+ opublikował krótką rozmowę pomiędzy Jude’em Bellinghamem a arbitrem w przerwie tego meczu. Anglik miał prawo być sfrustrowanym nie tylko z powodu wyniku – Królewscy przegrywali z ostatnią drużyną w tabeli 0:2 – lecz także z powodu postawy sędziego, który w ocenie piłkarza pozwalał gościom na zbyt wiele.
Na filmiku widzimy, że Bellingham podszedł do sędziego i powiedział: „Jeden faul tu, drugi faul tam”, na co arbiter odpowiedział: „Zgadzam się z tym, co mówisz”.
Dalsze słowa Bellinghama, gdy był już odwrócony plecami do arbitrów, brzmiały tak: „Mój Boże. Wspaniale. Nie dostaję żadnego je***ego faulu od ciebie. To samo gówno co tydzień. Wow”.
Arbiter nie ukarał Bellinghama kartką za dyskusję czy protesty. Zrobił to w doliczonym czasie gry za kłótnię z rywalem „bez uciekania się do obelg i gróźb”. Była to piąta żółta kartka Anglika w La Lidze, przez co najlepszy strzelec Realu Madryt w tym sezonie przegapi spotkanie z Las Palmas.
Movistar Plus+ opublikowało krótki filmik w tym miejscu, jednak uruchomiona została geoblokada, przez co w Polsce nie można obejrzeć tego materiału na standardowej przeglądarce czy bezpośrednio w aplikacji X.
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się