– Jak to wytłumaczyć? To jest Real Madryt. Powtarzam to po raz kolejny, ale nigdy mi się to nie znudzi. Walczyliśmy do końca. Dzięki naszemu duchowi zwycięstwa zdobyliśmy jedną bramkę i od razu uwierzyliśmy w drugą. W końcu trafiliśmy po raz trzeci. To był szalony mecz. Nie graliśmy dobrze w pierwszej połowie, ale potem odwróciliśmy wynik.
– Odczucia? Miałem przeczucie… no dobra, nie przeczucie. Wiedziałem, że wrócimy do tego meczu, to była tylko kwestia czasu. Wracamy do domów bardzo szczęśliwi. Ten klub nigdy się nie poddaje. Mamy mnóstwo jakości, aby dokonywać kolejnych remontad.
– Co się zmieniło w przerwie? Dokonaliśmy zmian i to było dla nas bardzo dobre. Ci, którzy wchodzą z ławki, mają ogromny głód wygrywania. To wysiłek nas wszystkich, każdy dokłada swoją cegiełkę.
– Santiago Bernabéu? To najlepszy stadion na świecie, najlepsi kibice i najlepszy klub. To wszystko. Ten mecz to kolejny dowód tego, jaki impuls dają nam nasi kibice.
– Lider? Chcemy wygrać La Ligę i zrobimy wszystko, aby to osiągnąć.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się