Czy dzisiaj trochę odbiły się na was dwa trudne mecze w Arabii Saudyjskiej? Czy poczuliście zmęczenie?
Cóż... Nie wiem. To nie jest temat. Rozegraliśmy kompletny mecz, wyrównany z silnym rywalem. Na końcu mieli przewagę. Wychodzimy z tego meczu z dobrymi odczuciami. Oczywiście nie jesteśmy zadowoleni, ale próbowaliśmy na wszelkie sposoby i wyszedł dobry mecz z obu stron.
Szukaliście szybkich ataków na Viniciusa, Rodrygo i Bellinghama, ale piłka do nich nie dochodziła, prawda?
Doszła dwa razy i mieliśmy dwie poprzeczki. Mieliśmy okazje i strzeliliśmy też anulowanego gola. Myślę, że z przodu nie dało się zrobić więcej.
Czego więc zabrakło drużynie?
Myślę, że mogliśmy trochę bardziej kontrolować mecz, gdy był remis. Remisowaliśmy dwa razy i wtedy powinniśmy byli mieć więcej kontroli bez ryzykowania akcjami.
Jesteście po serii 21 meczów bez porażki od tamtej przegranej na tej stadionie. Wróciliście i znowu przegraliście. Czy Atlético znalazło na was mały sposób?
Cóż... Nie wiem... [śmiech] Nie sądzę, bo 3-4 dni temu wygraliśmy z nimi. Więc nie wiem... Nie sądzę, że mają na nas sposób.
Jaki jest stan Camavingi, który opuścił boisko?
Wszyscy jesteśmy zmęczeni, bo wracaliśmy w poniedziałek nad ranem, a to był bardzo wymagający mecz. Teraz pozostaje regeneracja i gra w niedzielę.
Dzisiaj zagrał Łunin, a w niedzielę zagra Kepa?
Tak, w niedzielę Kepa.
Komentarze (68)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się