Toni Kroos był jednym z głównych bohaterów wczorajszego meczu z Atlético Madryt, ale z zupełnie innego powodu niż ma to miejsce zazwyczaj. Niemiecki pomocnik na murawie stadionu Al-Awwal Park w Rijadzie pojawił się w drugiej połowie spotkania i ku zdziwieniu wielu madridistas z miejsca został przywitany wielkimi gwizdami. Jak się później okazało, miejscowi kibice nie zamierzali na tym poprzestać i do samego końca meczu wygwizdywali zawodnika Królewskich za każdym razem, gdy tylko był przy piłce.
Ta niespodziewana reakcja zgromadzonych na trybunach Saudyjczyków miała być odpowiedzią na wypowiedzi Kroosa, który na przestrzeni ostatnich miesięcy nie szczędził słów krytyki wobec działań transferowych Arabii Saudyjskiej. Przypomnijmy, że miejscowe kluby niewyobrażalnymi wręcz pieniędzmi gotowe są kusić kolejnych piłkarzy, aby ci opuszczali europejski futbol i przenosili się właśnie do Saudi Professional League.
Kroos głos zabrał chociażby w przypadku Gabriego Veigi, który po swoim pierwszym sezonie w zawodowym futbolu na najwyższym poziomie w wieku zaledwie 21 lat postanowił przenieść się właśnie do Arabii Saudyjskiej, aby tam podpisać kontrakt z Al-Ahli.
Regularnie pojawiające się gwizdy nie miały ostatecznie większego wpływu na grę Kroosa, który nie unikał piłki i czynnie uczestniczył we wszystkich akcjach Królewskich. Mimo wszystko nie brał on udziału w radości zespołu ani po czwartej, ani po piątej bramce. O pamiętliwości saudyjskich kibiców najdobitniej świadczy fakt, że nie mieli żadnych oporów przed tym, aby przed rozpoczęciem spotkania zakłócić gwizdami minutę ciszy poświęconą zmarłemu kilka dni temu Franzowi Beckenbauerowi, który również krytycznie oceniał działania Arabii Saudyjskiej.
Po meczu sam Kroos zamieścił następujący wpis na portalu X: „To była dzisiaj dobra zabawa! Wspaniała widownia 😍”.
That was fun today! Amazing crowd😍
— Toni Kroos (@ToniKroos) January 10, 2024
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się