– Co było kluczowe w tym zwycięstwie? Myślę, że drużyna wierzyła do końca i potrafiła pokonać przeciwności, bo boisko nie było perfekcyjne, ale nie możemy traktować tego jako wymówki, ponieważ na koniec wszyscy, którzy zakładamy tę koszulkę, musimy wychodzić po zwycięstwo. Na początku pierwszej połowy było nam trochę trudno, ale ostatecznie, szczególnie w drugiej połowie, rytm, jaki mieliśmy z piłką, był trudny do wytrzymania i dzięki temu padły bramki.
– Wyjątkowy mecz w wyjątkowych okolicznościach i jak to przeżywam jako piłkarz? Cóż, jestem bardzo rozemocjonowany, widząc wszystkich kibiców, którzy śledzą nas w każdym zakątku świata i w każdej części Hiszpanii. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim kibicom, którzy nas wspierają wszędzie, ponieważ to podstawa, by wygrywać spotkania. Oby zawsze nas wspierali.
– 9. gol w tym sezonie? Pierwsza połowa była trudna, ponieważ byłem trochę osamotniony z przodu. Na koniec chcieliśmy utrzymywać się przy piłce, graliśmy przeciwko nisko ustawionej obronie i było trudno. W drugiej połowie, jak już powiedziałem wcześniej, podkręciliśmy tempo, oni nie wytrzymali i dzięki temu padły bramki. Jestem bardzo szczęśliwy, że strzelam gole i mam nadzieję, że to był kolejny, który dołożę.
– Mecz Ardy Gülera? Dobry, bardzo dobry. Przed meczem powiedziałem mu, aby się cieszył na maksa. To był szczególny moment, ponieważ przez długi czas był kontuzjowany. To chłopak, diament, o który musimy dbać i powoli będzie wchodził w rytm. Dziś przede wszystkim miał łapać odczucia. To chłopak, który ma bardzo dużo jakości i będzie to pokazywał.
– Superpuchar w Arabii? Tak, jutro odpoczywamy i lecimy do Arabii. Czekają nas dwa bardzo ważne i emocjonujące mecze i mamy nadzieję zdobyć tytuł.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się