– To dla mnie bardzo szczęśliwy dzień. Jestem niezwykle zadowolony, że dalej mogę żyć marzeniem w tym klubie, z tymi kibicami i piłkarzami. Muszę ten dzień odnotować w kalendarzu, ponieważ jest dla mnie szczęśliwy.
– Przedłużyłem kontrakt, ponieważ drużyna odnosiła sukcesy w poprzednich latach, a teraz znajduje się na dobrej ku temu drodze. W klubie panuje bardzo dobra atmosfera, co jest niezwykle istotne. Bez dobrej relacji między trenerem i zawodnikami nie da się odnosić sukcesów. Oczywiście jestem wdzięczny Realowi za możliwość dalszej pracy. Podziękowania należą się jednak także piłkarzom, ponieważ wykazywali się na każdym kroku fantastycznym nastawieniem.
– Real Madryt to dla mnie przede wszystkim rodzina. Atmosfera w tym klubie i wokół niego jest bardzo rodzinna, zaczynając od kontaktu z prezesem. Każdy z nas daje z siebie to, co najlepsze, ponieważ pracujemy w rodzinnej atmosferze.
– Uważam Florentino za głowę rodziny i człowieka, który osiągnął w futbolu więcej niż ktokolwiek inny. On wciąż jest zmotywowany i bardzo silny. To pierwszy kibic tego klubu. Był nim od dziecka, co czyni jego uczucie względem Królewskich szczególnym. Utrzymuje klub na szczycie. W 20 ostatnich latach dokonał naprawdę wiele, podobnie jak Santiago Bernabéu w latach 50.
– Real czeka dobra przyszłość. Przeszłość już została napisana, teraz piszemy teraźniejszość. Przyszłość natomiast maluje się w kolorowych barwach, ponieważ kadra jest bardzo młoda, a piłkarze są wyjątkowo utalentowani. Przyszłość będzie stała pod znakiem sukcesów, podobnie jak przeszłość i teraźniejszość. To nowe pokolenie piłkarzy jest skazane na sukces.
– Przeżyłem w Realu wiele niezapomnianych chwil. Był rajd Bale'a w finale Pucharu Króla, główka Ramosa w 2014 roku czy zdobycie 14. Pucharu Europy po niesamowitych remontadach. Nie zapominam o niczym. Wygrywaliśmy w lidze, superpucharze czy w zeszłym sezonie w pucharze. Wszystkie tytuły są ważne i nie można o nich zapomnieć.
– To, co się wydarzyło, jest już przeszłością. Patrzę przed siebie. Kiedy ktoś mi mówi, że zdobyłem cztery Ligi Mistrzów, ja myślę o tym, by wygrać następną.
– Nie sądzę, bym zmienił się jako człowiek i trener w porównaniu z moim pierwszym etapem w klubie. Być może mam nieco więcej wiedzy, ponieważ nabyłem większego doświadczenia.
– Mój sztab jest młody i entuzjastycznie nastawiony. Chce cały czas szukać nowych rozwiązań na treningach, jest na bieżąco z postępem technologicznym. Bardzo pomaga mi w codziennej pracy.
– Bardzo chciałbym trenować zespół na skończonym już w stu procentach nowym Bernabéu. Po przedłużeniu kontraktu mogę już myśleć, że będę miał okazję poprowadzić Real na odnowionym stadionie jako pierwszy. To bardzo miłe.
– Chcę życzyć wszystkim kibicom szczęśliwego nowego roku. Wspólnie będziemy starali się osiągnąć w nim jak najwięcej.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się