REKLAMA
REKLAMA

Nie lubi, ale musi

W obliczu zaistniałej sytuacji niemal pewne wydaje się, że Real Madryt ruszy zimą po środkowego obrońcę. Klub nie ma jednak zamiaru podejmować decyzji pochopnie, przez co w pierwszym meczu po przerwie świątecznej jedynym dostępnym nominalnym stoperem Ancelottiego będzie Rüdiger.
REKLAMA
REKLAMA
Nie lubi, ale musi
Fot. Getty Images

Pod nieobecność poważnie kontuzjowanych Militão i Alaby w konfrontacji z Mallorcą na pozycji stopera z konieczności będzie musiał wystąpić Aurélien Tchouaméni. To właśnie Francuzowi w skrajnych sytuacjach przypada rola awaryjnego środkowego obrońcy. 23-latek już raz zaczynał ligowe spotkanie na tej pozycji i spisał się bez zarzutu. Królewscy wygrali wówczas 4:0 z Osasuną.

Sam Tchouaméni nie lubi jednak grać jako środkowy obrońca, co zresztą publicznie przyznaje Carlo Ancelotti. – Aurélien nie lubi występować na pozycji stopera, podobnie jak Camavinga nie przepada za lewą obroną. Kiedy musiał zagrać w tym sektorze z konieczności, spisał się jednak bardzo dobrze. Zdaje sobie sprawę, że w takich sytuacjach jak ta zaistniała teraz, będzie musiał zmienić pozycję – wyznał szkoleniowiec na konferencji prasowej po spotkaniu z Deportivo Alavés.

REKLAMA
REKLAMA

W Vitorii były gracz Monaco dobrze spisał się jako stoper, choć też trzeba przyznać, że nie był to dla niego najtrudniejszy mecz. W ciągu 35 minut okoliczności nie zmusiły go do ani jednego odbioru, wejścia, czy nawet powietrznego pojedynku. Pod tym względem o wiele bardziej miarodajnym sprawdzianem okazała się wspomniana wyżej potyczka z Osasuną na początku października, kiedy wygrał sześć z dziewięciu pojedynków, cztery z pięciu starć powietrznych i zanotował cztery odbiory.

Tak czy inaczej, po ostatnim ligowym starciu trener był z niego zadowolony. – Tchouaméni się obrazi, ale jest moim zdaniem fantastycznym stoperem. Gra bardzo dobrze, umie świetnie wyprowadzać piłkę i ma bardzo rozwiniętą inteligencję taktyczną – podsumował. Warto zauważyć, że gdy Francuz gra na środku obrony, o wiele bardziej w oczy rzuca się jego umiejętność rozgrywania piłki od tyłu. Z Osasuną wykonał 90 podań, z czego 83 razy docierały one do adresata. Z Alavés natomiast zagrywał 30 razy, za każdym razem celnie. Mądre operowanie futbolówką jest jedną z cech, które Ancelotti najbardziej podziwia u Auréliena. Pilkarz pogodził się już z obecnym stanem rzeczy i z humorem reaguje na zaczepki swojego kompana z formacji w najbliższej konfrontacji.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA