REKLAMA
REKLAMA

Davies wciąż opiera się ofertom Bayernu

Kontrakt Kanadyjczyka z Bayernem obowiązuje tylko do czerwca 2025 roku, a niemiecki klub obawia się straty podstawowego lewego obrońcy.
REKLAMA
REKLAMA
Davies wciąż opiera się ofertom Bayernu
Fot. Getty Images

Przyszłość Alphonso Daviesa pozostaje nierozwiązana. Jak donosiły niemieckie media, w tym tygodniu doszło do spotkania pomiędzy agentem zawodnika a liderami Bayernu Monachium. Bawarski klub zdaje sobie sprawę, że ma u siebie czołowego lewego obrońcę i chce zrobić wszystko, by go zatrzymać. Problem polega na tym, że w tej chwili nie wie jak to zrobić. 

Co prawda Bawarczycy nie rozpaczają, gdyż wiedzą, że mają jeszcze czas, ale zdają sobie sprawę, że piłkarzem interesują się wiele czołowych drużyn i każde spotkanie zakończone bez porozumienia stron to krok w tył na drodze do pozostania Kanadyjczyka. Real Madryt znajduje się na czele drużyn chcących zakontraktować 23-latka. Królewscy utrzymują doskonałe relacje z Bayernem, choć ten był jednym z pierwszych zespołów, które wystąpiły przeciwko utworzeniu Superligi. 

REKLAMA
REKLAMA

To, do czego nie chcą dopuścić w Monachium, to powtórzenie się sytuacji jak z Alabą, a tym bardziej w przypadku zawodnika, który w momencie wygaśnięcia kontraktu będzie miał jedynie 24 lata. Stąd naleganie i stopniowe podnoszenie oferty do warunków żądanych przez Kanadyjczyka. W Niemczech mówi się o bardzo wysokiej ofercie, ale przywódcy Bayernu jasno deklarują, że dla utrzymania porządku w szatni nie przekroczą dopuszczalnych przez siebie granic. 

Real czeka, nie spieszy się, choć prawdą jest, że jego plan na lato obejmuje wzmocnienie lewej obrony. Powrót Mendy'ego do rywalizacji i jego regularność napawa optymizmem, jednak gdy mowa o Francuzie, zawsze pojawiają się wątpliwości dotyczące jego podatności na kontuzje. Sztab uważa Mendy'ego za defensora idealnie balansującego między atakiem a obroną, ale klub nadal nie przedstawił zawodnikowi oferty nowej umowy, która wygasa, jak w przypadku Daviesa, w czerwcu 2025 roku. Na razie nie zapowiada się, by taki ruch miał mieć miejsce. 

Jeśli chodzi o Frana Garcíę, w klubie uważają, że musi się jeszcze przyzwyczaić do nowego zespołu, a w zasadzie do powrotu do domu. Nadal sądzą, że jest dobrym uzupełnieniem kadry i może to udowodnić dobrymi minutami spędzonymi na boisku. Biorąc wszystko wymienione pod uwagę, Real pozostaje cierpliwy w obliczu tego, co może wydarzyć się w Monachium. Niewykluczone, że jeśli Davies nie przedłuży kontraktu w czerwcu, Los Blancos złożą szefom bawarskiego klubu propozycję znalezienia porozumienia w sprawie transferu gotówkowego. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA