REKLAMA
REKLAMA

Mateo: Na razie jesteśmy na czele peletonu

Chus Mateo wziął udział w konferencji prasowej przed spotkaniem z Maccabi Tel Awiw. Powiedział, że oprócz Yabusele wszyscy zawodnicy są gotowi do gry.
REKLAMA
REKLAMA
Mateo: Na razie jesteśmy na czele peletonu
Fot. Getty Images

– Musimy być uważni przez 40 minut. Z Maccabi nie możesz sobie pozwolić na rozkojarzenie, ponieważ oni mają duże możliwości indywidualne i zespołowe. Musimy być czujni, nastawieni na długie spotkanie i mieć świadomość, że nic się nie rozstrzygnie w pierwszej kwarcie. Trzeba będzie walczyć do końca. Im bardziej stabilni będziemy, im mniej będzie wahań, tym większe będą nasze szanse na zwycięstwo.

– Maccabi jest bardzo wymagającym przeciwnikiem dysponującym dużym talentem ofensywnym na obwodzie i silną strefą podkoszową. Fizycznie są drużyną, która doprowadza cię do granic. Zawsze grają w bardzo wysokim rytmie. Bez wątpienia to nie będzie łatwy mecz.

REKLAMA
REKLAMA

– Wszyscy zawodnicy są gotowi do gry za wyjątkiem Yabusele, który wypadł na dłuższy czas. Mamy nadzieję, że dojdzie do siebie i wróci w dobrej formie. Wszyscy nasi podopieczni ciężko pracują i dbają o siebie. Nadchodzące dwa tygodnie, szczególnie w Eurolidze, będą maksymalnie wymagające, bo zagramy cztery spotkania na wyjeździe.

– Terminarz? To prawda, że mamy go w głowach, ale skupiamy się tylko na następnym meczu, ponieważ to bardzo nam pomaga. Myślimy tylko o jednym rywalu, który zasługuje na nasz szacunek, spisuje się znakomicie w Eurolidze i jest faworytem do udziału w play-offach. Na resztę jeszcze przyjdzie czas. Jeśli wygrywasz, wtedy każdy mecz daje ci energię. Poza tym łatwiej jest budować na podstawie zwycięstwa. Dobrze nam się udaje rozdzielać minuty, a celem jest wygrywanie kolejnych meczów, żeby zająć jak najlepsze miejsce. To jest długi wyścig, a na razie jesteśmy na czele peletonu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA