REKLAMA
REKLAMA

Rodrygo przejmuje dowodzenie

Brazylijski napastnik, choć przegrał niedawno prestiżowy mecz z Argentyną, przeżywa najlepszy okres w karierze i staje się liderem Realu Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Rodrygo przejmuje dowodzenie
Fot. Getty Images

W niedzielny wieczór w Kadyksie Rodrygo rozegrał jeden ze swoich najlepszych meczów, odkąd dołączył do Realu Madryt w 2019 roku. Dwa piękne gole i asysta dały mu tytuł MVP spotkania i pozostawienie już za sobą wątpliwości w sprawie, które nurtowały kibiców od początku sezonu. 

Brazylijczyk ustanowił wczoraj swój nowy osobisty rekord w białej koszulce: po raz pierwszy strzelił gola w trzech meczach z rzędu. Zrobił to w wygranym 3:0 meczu ze Sportingiem Bragą w Lidze Mistrzów (jeden gol i jedna asysta); Powtórzył to w spotkaniu z Valencią (5:1) na Bernabéu (dwa gole i dwie asysty); a wczoraj brał udział przy trzech golach Realu Madryt w Kadyksie (0-3, dwa gole i jedna asysta).

REKLAMA
REKLAMA

W sumie atakujący wypracował dziewięć z ostatnich jedenastu bramek zdobytych przez drużynę Carlo Ancelottiego zarówno w Lidze Mistrzów, jak i w rozgrywkach krajowych. Krótko mówiąc, najlepszy Rodrygo ukazał się w tygodniu, który nie był dla niego łatwy. Dlaczego? Ponieważ zaliczył dwie porażki z rzędu (w tym 0:1 z Argentyną) w reprezentacji, wdał się w bójkę z Leo Messim, a w internecie pojawiły się rasistowskie wpisy w jego kierunku. To nie był łatwy tydzień, ale Brazylijczyk wykazał się silnym charakterem, po raz kolejny pokazał w Kadyksie swoją dojrzałość boiskową i myślał tylko o futbolu. 

Pod względem liczbowym, miniony sezon był najlepszym w karierze Rodrygo. Zdobył w nim 19 bramek i zaliczył 10 asyst. W obecnym ma już 7 goli i 5 ostatnich podań, a zaczął go przecież dyskretnie... 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

REKLAMA