– Kontuzje w pierwszym zespole? Widzę taką opcję, że Ancelotti niebawem skorzysta ze wsparcia szkółki. W zależności od okoliczności i konkretnego momentu podejmie najlepszą możliwą decyzję dla pierwszego zespołu. Utrzymujemy ze sobą codzienny kontakt i po powrocie do treningów zdecyduje, kto mógłby im pomóc. Dla mnie awanse poszczególnych zawodników do pierwszego zespołu byłyby wielką radością. Wówczas ja musiałbym skorzystać ze wsparcia z Realu Madryt C i oni również na pewno będą zadowoleni.
– To Ancelotti podejmie decyzję, na kogo ostatecznie się zdecyduje. Mowa tutaj o zawodnikach Castilli, którzy zawsze powinni być na to gotowi. To jest część naszej pracy, a oni zawsze gwarantowali dobre wsparcie. Mamy zawodników, którzy bez wątpienia byliby pomocni w pierwszym zespole.
– Porażka z Algeciras? To był bardzo wymagający mecz, w którym zabrakło nam precyzji, a przez brak uwagi rywal wyszedł na prowadzenie. Od tamtego momentu drużyna zaczęła dominować i przejmować kontrolę. Wyrównaliśmy, ale ich druga bramka była dla nas silnym ciosem. W pierwszej połowie mieliśmy swoje dobre momenty i myślę, że sprawialiśmy im niemałe problemy. W przerwie przeprowadziliśmy rozmowę i druga połowa była już nasza od początku do końca.
– Problemy ze skutecznością? Pokazujemy dobry poziom zarówno indywidualny, jak i drużynowy w starciach z doświadczonymi ekipami, które mają w swoich szeregach dobrych zawodników. Jeśli rywal podchodzi pod twoją bramkę trzy razy i strzela dwa gole, a ty masz osiem czy dziewięć sytuacji i żadnej z nich nie wykorzystujesz, to może dochodzić do tego typu sytuacji. Po tym ostatnim meczu jestem zadowolony ze wszystkiego oprócz końcowego wyniku. To nie było to, na co liczyliśmy i bardzo chcieliśmy zdobyć te trzy punkty.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się