– Pierwsze powołanie Endricka do reprezentacji Brazylii? Czy rozmawialiśmy z nim po tym? Jaka była jego reakcja? Bardzo ci dziękuję za to pytanie. Myślę, że to zakład wygrany przez klub, a nie przez sztab szkoleniowy. Wszystko zostało wykonane w odpowiednim momencie, we właściwym czasie. Trafił do pierwszej drużyny w odpowiednim momencie, kiedy trzeba to było zrobić. Zaczął grać, dużo pomógł w ubiegłym sezonie, dużo pomaga w tym. Miał słabszy okres na początku, był krytykowany, tak jak wszyscy, kiedy się nie układa.
– Rozmawiamy z Endrickiem, ponieważ poza tym, że jest świetnym piłkarzem, jest też chłopakiem z bardzo dojrzałą głową, który bardzo szanuje przeciwników, ma świetną mentalność. Cieszę się, że daje przykład, rozmawiając po angielsku i hiszpańsku. W kraju, gdzie edukacja i rozwój są tak ważne, on naprawdę ma szansę być przykładem dla najmłodszych. Lubię patrzeć, jak on chce się uczyć, jest dobrym przykładem dla pozostałych.
– Zrobiliśmy to, co powinniśmy zrobić w odpowiednim momencie. Nie tylko ja, ale cała struktura klubu. Dostał się do pierwszej drużyny, kiedy powinien się dostać. Palmeiras dokonało wielkiej sprzedaży. Odszedł, kiedy miał odejść. Wszedł, kiedy miał wejść. Został powołany do reprezentacji, kiedy powinien zostać powołany, ale to nie ja go tam pchałem, to Diniz uznał, że powinien dostać powołanie.
– To chłopak pobłogosławiony przez Boga, ma wrodzone zdolności fizyczne, to dobrze wychowanym chłopak. Jestem absolutnie przekonany, że może być punktem odniesienia nie tylko w piłce, ale też w kwestii przekazywania wartości brazylijskiemu społeczeństwu.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się