Oficjalna strona Królewskich opublikowała komunikat na temat stanu zdrowia Kepy Arrizabalagi. „Po badaniach przeprowadzonych na naszym piłkarzu przez służby medyczne Realu Madryt zdiagnozowano kontuzję w mięśniu przywodzicielu długim w prawym udzie. Uraz pod obserwacją”, czytamy w raporcie medycznym.
Kepa już wczoraj przeszedł badanie USG, a MARCA informowała, że w prawym udzie doszło do małego naderwania włókien w mięśniu przywodzicielu. Dzisiaj bramkarz przeszedł dodatkowo badanie rezonansem magnetycznym, co potwierdziło jedynie uraz i to, że golkipera czeka prawdopodobnie trzytygodniowa przerwa w grze.
Oznacza to, że Andrij Łunin na pewno zagra w bramce Realu w sobotnim meczu z Valencią. Po tym spotkaniu nastąpi 2-tygodniowa przerwa na reprezentacje. Zależnie od rozwoju urazu, Kepa może być z powrotem do dyspozycji trenerów na starcie w Lidze Mistrzów z Napoli bądź dopiero na ligowy mecz z Granadą, który odbędzie się w sobotę 2 grudnia, czyli dokładnie za 22 dni.
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się