Jakie jest twoje najlepsze wspomnienie z Klasyku?
Zostaję przy finale Copa del Rey, w którym w moim pierwszym sezonie w Realu Madryt pokonaliśmy Barcelonę.
Który zawodnik przysporzył ci jako obrońcy najwięcej problemów?
Bez wątpienia Messi.
Jak wyglądały Klasyki za czasów Mou i Pepa?
Mourinho zawsze prosił nas o pełną intensywność, ponieważ koniec końców to przecież Klasyk i wokół niego panuje duża presja. Trzeba zagrać i umieć się tym cieszyć, ale jednocześnie trzeba wygrać. To powtarzał nam zawsze Mou.
Jak wyglądały relacje z zawodnikami Barcelony?
Hiszpanie bardzo dobrze się ze sobą rozumieli, gdy jechali na zgrupowanie reprezentacji, ale na boisku sytuacja była już zupełnie inna. Rywalizacja była naprawdę bardzo duża.
Jak wyglądały wyjazdy na Camp Nou?
Zawsze było trudno. Była bardzo duża presja, ale zawsze chcieliśmy udowodnić, że Real Madryt może tam wygrać.
W ostatnich miesiącach bardzo dużo mówi się na temat sędziowania. Czy ty w jakimkolwiek momencie czułeś się poszkodowany przez arbitrów?
Nie. Czasami ci sprzyjają, a czasami nie. Ogólnie te największe kluby zawsze czerpią większe korzyści.
Wynik na sobotę?
2:1 dla Realu Madryt po bramkach Viníciusa i Rodrygo.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się