REKLAMA
REKLAMA

Mateo: Być może Tenerife trochę nas zaskoczyło po przerwie

Chus Mateo podsumował wygrane spotkanie z Tenerife. Przyznał, że rywale trochę zaskoczyli jego drużynę w drugiej połowie, kiedy cała przewaga Królewskich została roztrwoniona.
REKLAMA
REKLAMA
Mateo: Być może Tenerife trochę nas zaskoczyło po przerwie
Fot. Getty Images

– Graliśmy bardzo inteligentnie na początku, bardzo dobrze kontrolując silne punkty przeciwników. Wywalczyliśmy akceptowalną, chociaż nie decydującą, przewagę na terenie, gdzie przyjezdnym gra się trudno. Po przerwie nie utrzymaliśmy poziomu fizycznego, a Tenerife zyskało w defensywie i grało z większą energią. Być może trochę nas zaskoczyli, ale dobrze zareagowaliśmy poprzez zrozumienie gry dwoma rozgrywającymi.

REKLAMA
REKLAMA

– Rozegraliśmy znakomite minuty, grając z dwoma środkowymi i potrafiliśmy w odpowiednim momencie zwiększyć przewagę, żeby w końcówce nie było zbyt dużo nerwów. Dobrze zrozumieliśmy, jak chcemy grać w ofensywie.

– Pozycja lidera? Liczy się tylko to, żeby być liderem na koniec, chociaż trzeba też to docenić w pewnym stopniu. Lubię doceniać pracę drużyny za wysiłek wkładany w każdy mecz, regenerację i umiejętność dawania z siebie wszystkiego, żeby zachować konkurencyjność.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA