– Laporta zaprezentował się jak zawsze na poziomie. Podsumowując, ja wierzę w wymiar sprawiedliwości. Nie mówię, że jestem spokojny, ale nie popełniliśmy żadnego przestępstwa. Ci, którzy nas tak lubią, pośpieszyli się i już nas osądzili. Pewnego dnia porozmawiamy o etyce, ale z przeszłości. Ze spraw Di Stéfano czy Figo.
– Mam nadzieję, że wszyscy nasi byli prezesi zaakceptują moje zaproszenie na wspólne spotkanie i przed meczem z Realem Madryt będziemy mogli pokazać wszystkim, że jesteśmy zjednoczeni.
– Czy boję się, że Barcelona zostanie spółką akcyjną? Nie czuję żadnego strachu. Socio na pewno nigdy tego nie zaakceptuje. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, to socio podejmie decyzję. Mieliśmy trudniejsze momenty w historii i sobie z nimi radziliśmy.
– W dniu, w którym Barcelona nie będzie miała wrogów, nie będziemy po prostu istnieć. Ja żyję dla swoich wrogów, ale dopóki będziemy zjednoczeni, to nigdy nie zostaniemy pokonani.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się