W pierwszej połowie meczu Barcelony z Porto polski napastnik starł się z Carmo, który wybił piłkę na aut, ale wyraźnie trafił w lewą nogę Roberta Lewandowskiego. Po kilku minutach walki z bólem 35-latek w końcu pokazał, że potrzebuje zmiany i w 34. minucie meczu opuścił boisko. Po badaniach przeprowadzonych przez sztab medyczny Barcelony okazało się, że piłkarz nabawił się skręcenia kostki II stopnia, a do gry miał wrócić za około 3–4 tygodnie.
Celem Polaka od samego początku był powrót na Klasyk, który zaplanowano na 28 października. Snajper przegapił już mecz z Granadą i zgrupowanie reprezentacji, a Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki informuje, że „Lewandowski w poniedziałek na stałe ściągnął but ortopedyczny (ortezę), który mocno asekurował jego staw skokowy”.
Dziennikarz dodaje, że „teraz trwa obserwacja, jak zachowuje się kontuzjowane miejsce. Lewy posiłkuje się od czasu do czasu mniejszym usztywniaczem. Powoli wchodzi w taki etap, gdzie intensywność treningów będzie zwiększana”, a „w przyszłym tygodniu ma dojść do kluczowych badań z punktu widzenia jego powrotu na boisko”.
Do spotkania między Barceloną a Realem Madryt zostało już tylko jedenaście dni. Na ten moment nie wiadomo jeszcze, czy Lewandowski będzie gotowy do gry w Klasyku, ale Włodarczyk sugeruje, że na dziś bliżej jest jego absencji, niż pojawienia się na murawie Estadi Olímpic Lluís Companys.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się