Obrońca Królewskich przy prowadzeniu 3:0 w doliczonym czasie gry ze znanych tylko sobie powodów postanowił bezpardonowo zaatakować Portu wyprostowanymi nogami. Choć sędzia początkowo pokazał Hiszpanowi jedynie żółtą kartkę, po zapoznaniu się zapisem nagrania całej sytuacji nie miał wątpliwości i wyrzucił defensora Realu z boiska.
Nacho szybko zdobył się na refleksję i zamieścił na Instagramie wpis, w którym przeprasza za ten godny potępienia faul. „Chcę prosić o wybaczenie Portu za tę pozbawioną złych intencji akcję. Ani dziś, ani w ciągu całej kariery nigdy nie miałem na celu wyrządzenia nikomu krzywdy. Obyś szybko doszedł do siebie”, czytamy w treści posta.
Po ataku Nacho Portu został zniesiony z murawy na noszach, a trener Girony, Míchel, przyznał po ostatnim gwizdku potyczki, że prognozy nie wyglądają na ten moment optymistycznie. Kapitan Królewskich za atak na nogi rywala ujrzał pierwszą w karierze bezpośrednią czerwoną kartkę.
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się