„W 90. minucie zawodnik José Ignacio Fernández Iglesias został odesłany z boiska z następującego powodu: za uderzenie przeciwnika stopą w formie deski z nadmierną siłą w jego nogę w walce o piłkę. Przeciwnik wymagał pomocy medycznej na boisku i nie był w stanie kontynuować gry z powodu kontuzji”, napisał w pomeczowym protokole arbiter Pulido Santana.
Nacho brutalnie sfaulował Portu, który musiał zostać zniesiony na noszach. Na ten moment wiadomo, że Nacho na pewno nie zagra w kolejnym ligowym spotkaniu z Osasuną, ale jego zawieszenie może być dłuższa. Jeśli okaże się, że kontuzja Portu będzie poważna, to zgodnie z regulaminem kapitanowi Realu Madryt grozi zawieszenie na od czterech do dwunastu spotkań. Ewentualne zawieszenie na cztery mecze oznacza, że Hiszpan nie zagra nie tylko z Osasuną, ale także z Sevillą, Barceloną i Rayo.
Kara dla Nacho będzie znana dopiero w trakcie przyszłego tygodnia, gdy zbierze się Komitet Rozgrywek, który przeanalizuje sytuację i wyda ewentualny wyrok, od którego będą mogli odwołać się jeszcze Królewscy. Istotne jest jednak to, że sędzia wspomniał w protokole o tym, że zawodnik Girony potrzebował pomocy medycznej, a to daje możliwość zawieszenia Nacho na kilka spotkań.
Komentarze (77)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.