Po spotkaniu z Las Palmas dziennikarze zajmujący się Realem Madryt zgodnie podali, że Brahim wystąpił w tym starciu ze zwichnięciem barku. Co więcej, 24-latek zagrał z blokadą farmakologiczną, bo w ostatnich dniach zmagał się z ogromnym bólem.
Do kontuzji doszło w 80. minucie niedzielnych derbów, gdy Brahim pędził z piłką w stronę bramki Jana Oblaka i wpadł w niego Saúl Ñíguez bez szans na zagranie piłki. Atakujący Królewskich pechowo upadł właśnie na prawy bark i miał doznać urazu. Sędzia nie pokazał pomocnikowi Atlético kartki.
W ostatnich dniach piłkarz trenował z grupą, ale ból miał być bardzo duży. Brahim wiedział jednak, że ma szansę na występ od pierwszej minuty, a gdy o odpoczynek poprosił Jude Bellingham, Hiszpan zdecydował się zagrać z blokadą. W Chiringuito podano, że niektórzy z najbliższych mu to odradzali, ale atakujący był zdecydowany, by wykorzystać pierwszą dużą szansę w tym sezonie. Ostatecznie zdobył bramkę i rozegrał 57 minut, zostając MVP spotkania.
Jego dyspozycyjność na kolejne mecze wyznaczy rozwój urazu. Dziennikarze zauważają, że problem jest dosyć duży i właśnie przez niego Brahim nie celebrował zbyt mocno swojej bramki, a przy zmianie podawał kolegom zdrową lewą rękę.
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.