Brak tradycyjnego w poprzednich latach wywiadu na murawie tuż po ostatnim gwizdku to efekt wojny Realu Madryt z La Ligą o prawa do wykorzystywania transmisji przedmeczowych i pomeczowych. Organizacja zmieniła zasady dzielenia pieniędzy z praw telewizyjnych, rozdzielając dotychczasowe środki z innych tytułów na aktywności w tych segmentach, co klub uznaje za nielegalne i co w jednym z orzeczeń poparł sąd. Walka sądowa trwa, ale Królewscy nie udzielają żadnych wypowiedzi nadawcom meczów w Hiszpanii.
Dotychczas jednak obchodzono to transmisjami studia pomeczowego w RealMadridTV i wywiadami nawet z szatni. Wczoraj na Metropolitano głosu w klubowej telewizji nie zabrał nikt: ani jeden zawodnik, ani trener, ani działacz.
Jedynym komentarzem do przegranych 1:3 derbów pozostała oficjalna konferencja prasowa, na której Carlo Ancelotti ma obowiązek się stawić zgodnie z przepisami federacyjnymi i ligowymi. Do zapoznania się z wypowiedziami Włocha zapraszamy w tym artykule.
Komentarze (59)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się