Nadszedł kolejny moment Lucasa Vázqueza. Hiszpan od dłuższego czasu jest gwarancją spokoju i bezpieczeństwa na prawej obronie, a w niedzielny wieczór na Civitas Metropolitano będzie musiał zastąpić nieobecnego Daniego Carvajala. Początek sezonu na pewno nie był udany dla Lucasa, który do meczu z Unionem Berlin spędził na boisku zaledwie 17 minut i pod tym względem, nie licząc kontuzjowanych, był najgorszym piłkarzem w zespole. Carvajal prezentował kapitalną formę i grał absolutnie wszystko.
Pech chciał jednak, że Dani nabawił się kontuzji mięśniowej w prawej nodze. Jak informują media, defensor może wrócić do gry 30 września w starciu z Gironą, ale bardziej prawdopodobny scenariusz zakłada powrót dopiero w październiku. Z tego powodu Carlo Ancelotti musi posłać do boju jednego ze swoich najbardziej zaufanych żołnierzy.
Dla Lucasa będą to szesnaste derby Madrytu. Jego dotychczasowy bilans przeciwko Los Colchoneros to pięć zwycięstw, sześć remisów i cztery porażki. Dla madridistas najbardziej ikonicznym obrazkiem z tej rywalizacji pozostanie jego rzut karny w finale Ligi Mistrzów w Mediolanie.
Warto też przypomnieć, że latem 2021 roku Atleti szukało wzmocnienia na prawej stronie defensywy, a prasa informowała, że na ich radarze znalazł się właśnie canterano Realu Madryt. Ten jednak od razu powiedział „nie”, a cała historia zakończyła się… nowym kontraktem na Santiago Bernabéu. Już jutro 32-latka czeka pierwszy poważny test w tym sezonie.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się