REKLAMA
REKLAMA

Sąd dopuszcza okrzyk „Korupcja w Federacji” na hiszpańskich stadionach

Trybunał Administracyjny ds. Sportu rozstrzygnął, że przyśpiewka „Korupcja w Federacji” mieści się w ramach wolności słowa i ma uzasadnienie przez Sprawę Negreiry. Pozwala to Realowi Madryt uniknąć kary finansowej ze strony związku, donosi El Español.
REKLAMA
REKLAMA
Sąd dopuszcza okrzyk „Korupcja w Federacji” na hiszpańskich stadionach
Fot. Getty Images

Królewscy zostali ukarani przez Komitet Rozgrywek w Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej za mecz 36. kolejki poprzedniego sezonu z Rayo Vallecano, gdy fani na Santiago Bernabéu zaintonowali okrzyk „Korupcja w Federacji” [„Corrupción en la Federación”]. Organ związku wymierzył za to karę w wysokości 602 euro.

Trybunał orzekł, że przyśpiewka wypełnia zasadę wolności słowa, a w orzeczeniu możemy przeczytać, że okrzyk "mieści się w klimacie stworzonym przez informacje dotyczące tak zwanej Sprawy Negreiry", czyli opłacania przez Barcelonę przez przynajmniej 17 lat wiceszefa Komitetu Technicznego Arbitrów.

REKLAMA
REKLAMA

„Ta skarga czy protest nie polega na wykrzykiwaniu zwykłych plotek, wymysłów czy bezpodstawnych insynuacji, a jest odzwierciedleniem określonych wiadomości, które zaalarmowały całe środkowisko piłkarskie w Hiszpanii”, orzekł sędzia, który stwierdził, że w tym przypadku wolność słowa jest ponad prawem do obrony honoru ze strony Federacji.

„Nie każda krytyka czy informacja o podmiocie jest obrazą honoru”, podsumował Trybunał. „To określenie nie zawiera formalnych ani niepotrzebnych obelg”. Dlatego od teraz żaden kibic ani grupa fanów nie będzie już karana za okrzyk „Korupcja w Federacji” na hiszpańskich stadionach.

Ostatnie aktualności

Rodrygo niepokoi

Wyraźne problemy ze skutecznością Brazylijczyka

75

Dzisiejsze okładki

„Bellingham zagra pomimo swoich problemów żołądkowych”

13
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA