Drugi mecz sezonu i pierwszy tytuł na szali. Real Madryt, który wczoraj dał pokaz siły i pokonał Barçę, zmierzy się dziś z Unicają Málaga w finale Superpucharu Hiszpanii, który rozgrywany jest w Palacio de los Deportes w Murcji. Drużyna Chusa Mateo może zdobyć swój dziesiąty Superpuchar Hiszpanii i szósty z rzędu od 2018 roku. Będzie to bezprecedensowy finał przeciwko panującym mistrzom Copa del Rey.
Po wczorajszym zwycięstwie nad Barceloną Królewscy mają już jedenaście wygranych z rzędu. Nasza drużyna zagrała na wysokim poziomie w wielu fazach gry, ze świetną obroną i spektakularną drugą kwartą, aby nie dać Katalończykom żadnych szans (90:80). Ze swojej strony Unicaja pokonała gospodarza, UCAM Murcia, 79:74.
Nigdy wcześniej Real i Unicaja nie spotkali się w meczu o tytuł. Zespół Chusa Mateo zmierzy się z bardziej doświadczonym przeciwnikiem, który latem dokonał kilku wzmocnień. W Madrycie nowością jest Campazzo. I to jaką nowością. Jego powrót do drużyny był triumfalny, z 17 punktami i wielkim wpływem na grę. Drużyna ma mnóstwo możliwości z Tavaresem, Deckiem, Musą i spółką. Real będzie musiał walczyć z Unicają, która ma coś do udowodnienia. Przegrali finały w 2006 i 2015 roku i nie brali udziału w Superpucharze od pięciu lat. Będą szukać swojego pierwszego tytułu.
700. mecz Rudy'ego
Rudy osiągnie tę historyczną liczbę, jeśli zagra dzisiejszego popołudnia. Mając za sobą 23 tytuły z naszą drużyną, Rudy chce podnieść Superpuchar. Turniej, w którym jest najbardziej utytułowanym graczem z 8 tytułami, na równi ze swoim kolegą z drużyny i naszym kapitanem Llullem. Od 19:00, o pierwszy tytuł w sezonie.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 19:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się