W wieku zaledwie 20 lat Eduardo Camavinga stał się jednym z najbardziej obiecujących pomocników w europejskim futbolu, choć dla Didiera Deschampsa jest tym, który ponownie może grać na lewej obronie wicemistrzów świata. Wszystko wskazuje na to, że we wtorek przeciwko Niemcom wychowanek Rennes zagra w barwach reprezentacji właśnie na tej pozycji, z którą zdążył się już dobrze zaznajomić podczas ubiegłego sezonu.
Podczas obecnej przerwy reprezentacyjnej selekcjoner wolał wystawiać Tchouaméniego, Rabiota i Griezmanna w środku pola, gdy Francuzi pokonali w czwartek Irlandię 2:0. 54-latek uważa, że Camavinga, który otrzymał tylko jedną minutę, może być cennym atutem, aby dać odpocząć Theo Hernándezowi na lewej obronie, mimo że w ostatnich meczach Trójkolorowych ugruntował swoją pozycję w środku pola, gdzie grał w wyjściowej jedenastce.
Od finału mistrzostw świata przeciwko Argentynie, w którym Camavinga odmienił grę w drugiej połowie na pozycji bocznego obrońcy, gracz Realu Madryt rozpoczął trzy z pięciu kolejnych meczów Francji jako środkowy pomocnik: 14 minut w wygranym 4:0 meczu z Holandią; 90 minut w wygranym 1:0 meczu z Irlandią w Dublinie; 79 minut w wygranym 3:0 meczu z Gibraltarem w Faro; 90 minut w meczu z Grecją i wreszcie zaledwie 1 minuta w meczu z Irlandią w ubiegły czwartek na Parc des Princes. Liczby, które w teorii oznaczały, że zdobył zaufanie Deschampsa w środku pola.
Używany jako zastępca kontuzjowanego Ferlanda Mendy'ego w Realu Madryt w zeszłym sezonie, Eduardo Camavinga rozpoczął 3 z 4 meczów Los Blancos na początku sezonu, wszystkie jako pomocnik. Ancelotti ma pełne zaufanie do gracza, który wraz z Tchouaménim stworzył tandem decydujący o zwycięstwie drużyny na początku sezonu. Jest uważany za piłkarza typu box-to-box, z umiejętnością robienia różnicy zarówno w podawaniu, jak i prowadzeniu piłki. Deschamps, ze swojej strony, wciąż nie jest do końca przekonany, czy może być pomocnikiem, który wesprze Griezmanna i Tchouaméniego w środku pola.
Na Signal Iduna Park, przeciwko Niemcom pogrążonym w kryzysie po zwolnieniu Hansiego Flicka, Camavinga ma doskonałą okazję, by się wykazać, choć na lewej obronie. Spośród 11 występów w reprezentacji Francji, zagrał na tej pozycji tylko w dwóch meczach, obu na Mistrzostwach Świata: 90 minut przeciwko Tunezji w fazie grupowej i 71 minut przeciwko Argentynie w emocjonującym finale w Lusail. „Podoba mi się jego wszechstronność”, powiedział Deschamps kilka miesięcy temu. Wygląda na to, że francuski trener pozostaje jednak nieprzekonany, jeśli chodzi o oddanie mu sterów w środku pola.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się