Lamine Yamal z Barcelony zdecydował się reprezentować Hiszpanię i odrzucił zainteresowanie ze strony kadry Maroka. Półfinaliści ostatniego mundialu wypatrzyli jednak kolejną perełkę, tym razem w szkółce Realu Madryt. 17-letni Youssef Lekhedim, znany jako Yusi, otrzymał niedawno swoje premierowe powołanie do reprezentacji Lwów Atlasu U-20. Na co dzień gra w młodzieżowej drużynie Królewskich (Juvenil A), pod okiem Álvaro Arbeloi. Marokańczycy zadbali, aby kolejny utalentowany piłkarz nie wybrał kadry La Roja kosztem tej z północnej Afryki.
Ojciec Yusiego jest Hiszpanem, a matka Marokanką. Defensor przez całą dotychczasową karierę reprezentacyjną grał dla młodzieżowych kadr kraju swojego ojca. Ma na koncie występy w zespołach U-15, U-16, U-17 czy U-18. Jakiś czas temu zdecydował się jednak na wybór Lwów Atlasu i na czas trwania obecnej przerwy reprezentacyjnej otrzymał powołanie do sekcji U-20. Siedemnastolatek napisał kilka dni temu na swoim Instagramie: „Jestem dumny z premierowego powołania do kadry Maroka”.
Jego talent nie umknął też uwadze Walida Regraguiego, czyli selekcjonera dorosłej reprezentacji jednokrotnego zwycięzcy Pucharu Narodów Afryki. Szkoleniowiec zaprosił go na treningi z seniorami, co na pewno będzie dla 17-letniego obrońcy bardzo cennym doświadczeniem i ogromnym wyróżnieniem. Yusi w zeszłym sezonie w Realu został mistrzem z Juvenilem B (U-18), a dzięki swojej postawie zapracował na dołączenie do starszych rocznikowo kolegów.
To nowocześnie grający lewy obrońca, który potrafi oskrzydlić akcję, a dzięki niezwykłej szybkości szybko mija rywali z piłką i atakuje bramkę przeciwników. Nadal jednak musi poprawić swój drybling i powroty do defensywy. Trenerzy zauważają także, że łapie zbyt dużo kartek i powinien być bardziej zdyscyplinowany w tym aspekcie.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się