Raúl González już piąty sezon prowadzi Castillę, drużynę, która kilka miesięcy temu była o włos od awansu do Segunda División. Trener przygotowywał się w ciągu tygodnia do trzeciego meczu w Primera RFEF. Nic nie skłoniło go do zmiany rutyny, ani pojawienie się jego nazwiska jako jednego z kandydatów do prowadzenia Villarreal, ani żadne inne okoliczności. Były kapitan jest profesjonalistą pełną gębą i jego umysł skupia się tylko na zawodnikach i następnym meczu rezerw.
To nie pierwszy raz, kiedy jakiś zespół interesuje się obecnym trenerem drużyny rezerw Realu Madryt, a odpowiedź zawsze była taka sama we wszystkich przypadkach i nic nie skłoniło go do zmiany zdania na temat pozostania u steru Castilli i w strukturach Realu Madryt. To zawsze było dla niego jasne.
Villarreal, po wtorkowym zwolnieniu Quique Setiéna, szuka całkowitej zmiany na ławce. Zarząd klubu chce więcej dyscypliny, więcej rygoru w codziennym prowadzeniu zespołu i wyznał to samym zawodnikom.
Na stole pojawiło się kilka nazwisk. Pierwszym był Marcelo Gallardo, ale nie osiągnięto z nim porozumienia. Mówiło się również o Eduardo Coudecie, ale nic nie zostało sfinalizowane z byłym szkoleniowcem Celty. Pacheta, Lopetegui… to tylko niektórzy z trenerów łączonych z Żółtą Łodzią Podwodną. Wczoraj po południu nazwisko Raúla zaczęło też być wymieniane w tym kontekście po tym, jak w telewizji Dazn poinformowano o zainteresowaniu obecnym szkoleniowcem Castilli.
Eintracht Frankfurt, Espanyol i Leeds United były drużynami, które dzwoniły do niego w ostatnich miesiącach, lub Schalke 04 jakiś czas temu. Raúl za każdym razem wykluczył możliwość opuszczenia Realu Madryt. To jego dom i w nim czuje się najlepiej, ale zobaczymy, co stanie się po tym, jak zainteresowanie nim wyraził Villarreal.
Aktualizacja: MARCA zedytowała artykuł i dodała, że Królewscy nie zgadzają się na odejście Raúla do Villarrealu, gdy wystartował już sezon.
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się