Kilka miesięcy po przenosinach do Arabii Saudyjskiej Karim Benzema nabawił się pierwszej kontuzji w nowym klubie. Były kapitan Królewskich musiał przed czasem opuścić boisko w ostatnim meczu z Al-Wehda i w oczekiwaniu na ostateczną diagnozę wiele wskazuje na to, że przegapi kilka najbliższych spotkań Al-Ittihad, wśród których wyróżnia się piątkowe starcie z Al-Hilal, w barwach którego może zadebiutować Neymar. Tym samym francuski napastnik nawet po opuszczeniu europejskiego futbolu nie może się uwolnić od ciągle powracających problemów mięśniowych, pod których znakiem stał cały jego poprzedni sezon.
Na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy sztab medyczny Realu Madryt miał naprawdę twardy orzech do zgryzienia w kontekście problemów zdrowotnych Benzemy. Doświadczony napastnik w żadnym momencie nie mógł znaleźć ciągłości w swojej grze i tym samym nie wrócił już na poziom prezentowany w rekordowym sezonie 2021/22. Kroplą, która przelała czarę goryczy, była kontuzja, która wyeliminowała Francuza z udziału na mundialu w Katarze, gdy zgrupowanie reprezentacji musiał opuścić jeszcze przed startem samego turnieju.
Jak się teraz okazuje, mimo zmiany otoczenia Benzema nie potrafi wyjść na prostą, jeśli chodzi o swoje zdrowie. Wydawało się, że przejście do dużo mniej intensywnego futbolu w Arabii Saudyjskiej powinno być dobrym rozwiązaniem, aby na spokojnie podejść do ostatnich lat kariery. I chociaż w swoich pierwszych meczach w nowym klubie francuski napastnik zanotował jedną bramkę i dwie asysty, to teraz w 29. minucie meczu czwartej kolejki doznał kontuzji, która wyeliminuje go z gry przynajmniej na kilka najbliższych tygodni.
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się