Sergio Ramos po odejściu z PSG był w ostatnich tygodniach łączony z wieloma drużynami. As informował, że doświadczony defensor chciał wrócić do Sevilli, której jest wychowankiem. Andaluzyjczycy odrzucili jednak możliwość jego zakontraktowania. Również saudyjskie Al-Hilal i Al-Ahli badały sytuację oraz oczekiwania byłego obrońcy Realu Madryt, ale i w tym przypadku było daleko od finalizacji umowy. Wobec kontuzji Édera Militão, Cesarza łączono nawet z ponownym dołączeniem do Los Blancos, ale doniesienia te szybko zdementowali dziennikarze będący blisko klubu.
W ostatnich dniach Santi Aouna informował, że Beşiktaş negocjuje podpisanie kontraktu z Sergio Ramosem. Dziś turecki klub postanowił odnieść się do tych wieści i w oficjalnym komunikacie przekazał, że nie dogadał się z Hiszpanem (oraz Andersonem Taliscą z Al-Nassr) w sprawach finansowych. Oto treść komunikatu:
„Byliśmy zainteresowani podpisaniem kontraktów z Andersonem Taliscą oraz Sergio Ramosem, czyli mającymi uznaną markę zawodnikami, jakich chciałby mieć u siebie każdy klub, prezes i trener. Nawiązaliśmy kontakt zarówno z Andersonem Taliscą i jego drużyną oraz Sergio Ramosem będącym obecnie wolnym graczem. Negocjacje, które prowadziliśmy z uwzględnieniem naszych interesów, zostały zakończone z powodu nieporozumień w kwestiach finansowych”.
Jeszcze pod koniec maja niektóre media przewidywały, że Hiszpan może zakończyć karierę, ale wygląda na to, że 37-latek na razie nie ma tego w planach. Być może defensor będzie musiał zmniejszyć wymagania płacowe, jeśli chce znaleźć nową drużynę zanim sezon 2023/24 ruszy na dobre.
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się