REKLAMA
REKLAMA

Problemy z Ikerem Bravo

Iker Bravo ani razu nie pojawił się na boisku podczas okresu przygotowawczego. Powodem był powrót do Valdebebas z dodatkowymi kilogramami, co nie spodobało się Raúlowi. Do tego zawodnik łamał klubowe zasady, gdy mieszkał w rezydencji dla zawodników.
REKLAMA
REKLAMA
Problemy z Ikerem Bravo
Fot. Getty Images

Iker Bravo nie rozpoczął najlepiej drugiego roku wypożyczenia do Realu Madryt. Zły stan fizyczny połączony z niewielkimi dolegliwościami mięśniowymi sprawiły, że napastnik podczas okresu przygotowawczego pozostawał na marginesie i nie pracował pod okiem Raúla. Trener Castilli nie jest elastyczny, jeśli chodzi o kwestię wagi. Nie zamierzał odpuścić zawodnikowi, który przekroczył wytyczne dotyczące limitu tkanki tłuszczowej. Z tego powodu Iker nie rozegrał ani minuty w trakcie pretemporady.

Sztab trenerski i klub uważają, że jeden z największych talentów hiszpańskiej piłki musi dawać z siebie o wiele więcej, żeby móc zaprezentować najlepszą wersję. W poprzednim sezonie Bravo grał niewiele (tylko 871) i ciągle nie zaprezentował tego, dzięki czemu zdołał zadebiutować w Bundeslidze w wieku 16 lat i błyszczeć w młodzieżowych reprezentacjach Hiszpanii. Iker musi wiele zmienić w swoim postępowaniu.

Po czterech tygodniach pracy indywidualnej w miniony piątek Bravo po raz pierwszy trenował z grupą. Napastnik chciałby się znaleźć na liście powołanych na mecz z Melillą w pierwszej kolejce nowego sezonu. Na razie jednak w hierarchii napastników Iker przegrywa rywalizację z Álvaro Rodríguezem i Noelem Lópezem.

REKLAMA
REKLAMA

Poza powrotem bez formy Iker Bravo tego lata złamał kilka zasad, jakie obowiązują w rezydencji dla zawodników w Valdebebas. W związku z tym musiał ją opuścić. Wcześniej mieszkał tam przez kilka miesięcy, później po skończeniu 18. roku życia zmienił miejsca zamieszkania, ale w maju wrócił do rezydencji, lecz teraz musiał wrócić do domu rodzinnego. Ponadto klub nałożył na niego karę finansową.

Klub, trener, sztab i najbliżsi będą się starać wpłynąć na Ikera, żeby zmienił swoje zachowanie. Wszyscy zdają sobie sprawę, że wiele rzeczy przytrafiło się temu zawodnikowi zbyt szybko. Jedną z nich był medialny boom po transferze do Realu Madryt, kiedy wcześniej był w szkółce Barcelony. Jednak wszyscy dalej wierzą w napastnika.

Od odejścia z La Masii Iker był uważany za jednego z najbardziej utalentowanych młodych napastników w Europie. W Leverkusen potwierdził pokładane w nim nadzieje i wywalczył sobie miejsce na treningach pierwszej drużyny. Ubiegłego lata postanowił wrócić do Hiszpanii i zaakceptować ofertę Realu Madryt. Królewscy przedłużyli wypożyczenie o kolejny rok i mają opcję wykupu zawodnika. Jednak zanim podejmą ostateczną decyzję, chcą zobaczyć najlepszą wersję Ikera Bravo.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA