David de la Víbora jest już zawodnikiem Castellónu. Trafił tam na roczne wypożyczenie i rozpocznie od gry w zespole rezerw. Castellón występuje na poziomie Primera Federación (trzecia liga) i trafił do tej samej grupy co Castilla. Rezerwy tego klubu rywalizują dwa poziomy niżej, w Tercera Federación, i w ostatnich sezonach skupiają się bardziej na walce o utrzymanie, niż na próbie wywalczenia awansu.
De la Víbora był w pewnym czasie uważany za jeden z największych talentów w szkółce Realu Madryt. W wieku 16 lat interesowały się nim największe kluby w Europie i Królewscy podpisali z nim profesjonalny kontrakt, żeby zabezpieczyć się przed odejściem lewego obrońcy. Później losy zawodnika urodzonego 3 stycznia 2003 roku nie potoczyły się pomyślnie.
Sezon 2019/20 był jeszcze bardzo udany, a David występował wtedy w Juvenilu C (U-17). W kolejnym sezonie awansował do Juvenilu B i zaliczył debiut w Juvenilu A. Nie pełnił jednak funkcji zawodnika podstawowego składu. Na sezon 2021/22 został włączony do kadry Juvenilu A, ale grał niewiele, więc zimą został wypożyczony do Levante. Tam w zespole U-19 trochę odżył, lecz to nie był błysk, którego wszyscy oczekiwali.
Po powrocie do Madrytu De la Víbora nie otrzymał szansy w Castilli, lecz został włączony do kadry RSC Internacional. Jego dorobek tam to zaledwie 148 rozegranych minut. Zimą szukał innej opcji i trafił na wypożyczenie do trzecioligowej Méridy. Zagrał tam w dwóch meczach, po czym doznał kontuzji i już do końca sezonu nie pojawił się na boisku. Tego lata w Realu Madryt nie było dla niego miejsca w żadnej z drużyn rezerw, dlatego David powędrował na kolejne wypożyczenie.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.