– Możliwy transfer Ansu Fatiego do Realu Madryt? To żart, prawda? Wypowiadałem się już dosyć stanowczo na ten temat. Pojawiają się debaty, które nie mają większego sensu. Ansu jest i w dalszym ciągu będzie ważnym dla nas zawodnikiem. To skarb tego klubu.
– Kontuzje? Terminarz jest bardzo wymagający. Widziałem, że ostatnio skarżył się na to również Pep Guardiola. I zgadzam się z nim. Ma rację. W tym momencie nie myślimy o piłkarzach, ale o biznesie. My ze swojej strony staramy się doprowadzić do tego, aby w zespole było jak najmniej kontuzji. Araújo urazu doznał w trakcie treningu. To część tej gry, jest tak od zawsze. To dla nas bardzo duża strata.
– Strajk piłkarzy wobec napiętego terminarza? Gdyby podjęli taką decyzję… To zależy od nich. Odsyłam tutaj do słów Guardioli i Ancelottiego. Wszystko zależy od piłkarzy. Narzucają na nas bardzo wymagający terminarz, a to na pewno nie jest dobre. Zmęczenie, wyczerpanie, wysokie temperatury… To nie jest dobre ani dla widowiska, ani dla samych piłkarzy. To oni mają tutaj najsilniejszy głos.
– Moje zawieszenie na dwa mecze? Przyjmuję tę decyzję. Nie chcę mówić nic więcej, ponieważ nie chcę tworzyć polemiki. W Getafe wypowiedziałem się w jasny sposób. Zwycięstwa, remisy czy porażki trzymam w sobie 24 godziny. Skupiam się na sprawach bieżących. Moje słowa o wymyślonej ręce? Powiedziałem prawdę. Czasami popełniam błędy polegające na tym, że jestem zbyt szczery. Wszyscy to widzieli. W żadnym momencie nie było tam zagrania ręką.
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.