– Zwycięstwo Realu Madryt jest sprawiedliwe, ponieważ był od nas wyraźnie lepszy. Duża część tego to ich zasługa, ale jest w tym również część naszej winy. Na początku widać było, że jeśli nie zdominujemy boiska, to nie będziemy w stanie wychodzić spod ich pressingu. Oni mają bardzo fizyczną drużynę, a pressing Tchouaméniego, Bellinghama czy Camavingi był naprawdę męczący. Ponadto mieliśmy zbyt dużo strat i nie stwarzaliśmy żadnego zagrożenia. To wszystko nie pozwalało nam w jakikolwiek sposób odpowiedzieć. W drugiej połowie byliśmy nieco lepsi, ale nie byliśmy wystarczająco silni, aby cokolwiek tutaj zmienić.
– W futbolu ciężko jest rozdzielić przód i tył. W przerwie zmieniłem trzech zawodników z przodu, ale to wszystko się łączy. Jeśli dobrze atakujesz, to dobrze bronisz. A my nie byliśmy konsekwentni w żadnej z tych rzeczy. Aby drużyna potrafiła się odpowiednio utrzymać, musi grać w sposób płynny, a my nie potrafiliśmy tego osiągnąć. Potrójna zmiana w przerwie miała na celu wywołanie elektroszoku, aby coś zmienić, ponieważ nie możemy grać ze spuszczoną głową. Odczucia nie są dobre i trzeba to zmienić. W drugiej połowie staraliśmy się doprowadzić do tego, aby coś się zadziało. Real Madryt dominował w grze, a my staraliśmy się włączyć do tej gry, ale musimy bardziej w to uwierzyć.
– Występy debiutantów? Futbol to nie tylko jeden mecz, ale przede wszystkim to, co jest przed nami. Dzisiejszy mecz był trudny dla wszystkich. Unai jest silny i nie było mu łatwo. Imanol wraca po sześciomiesięcznej kontuzji i musi złapać formę. Jeśli chodzi o Iñigo, to musi wrócić na dobre i pokładamy w nim duże nadzieje.
– Sancet na ławce? Nie zagrał od początku, ponieważ do treningów dołączył jako ostatni. Poza tym oprócz gry w kadrze U-21 w poprzednim sezonie skumulował bardzo dużą liczbę meczów.
– Postawa kibiców? Na trybunach była bardzo dobra atmosfera i żałuję, że nie potrafiliśmy dać kibicom ani radości, ani jednego z tych dobrych meczów, jakich rozgrywaliśmy tutaj wiele.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się