REKLAMA
REKLAMA

L’Équipe: Zbliżenie Mbappé i PSG

Francuz pojawił się wczoraj na trybunach Parc des Princes. W Internecie pojawiły się informacje, że przedłuży umowę, ale nie dało się ich zweryfikować. L’Équipe podaje, że mówi się o ociepleniu stosunków, ale ciągle daleko do jakiegokolwiek rozstrzygnięcia.
REKLAMA
REKLAMA
L’Équipe: Zbliżenie Mbappé i PSG
Fot. Getty Images

Przed sobotnim meczem Paris Saint-Germain z Loriente kamery najpierw uchwyciły Mbappé wchodzącego do szatni drużyny, a następnie oglądającego spotkanie w loży z rodzicami, bratem i Ousmane'em Dembélé. Francuz dodatkowo był w doskonałym nastroju. To wszystko przy braku powołania na to spotkanie i niezmiennym pozostawianiu go poza zespołem przez klub od końcówki lipca.

L’Équipe podaje, że w sobotę faktycznie pojawiły się w Paryżu plotki, że doszło do swego rodzaju zawieszenia broni i 24-latek wznowił rozmowy z działaczami PSG. Doszło do tego po napiętej wtorkowej rozmowie prezesa Nassera Al-Khelaïfiego z atakującym, w którym obie strony przekazały sobie, że nie zmieniają swoich stanowisk.

REKLAMA
REKLAMA

Dziennik wskazuje, że ocieplenie stosunków może doprowadzić do rozwiązania sytuacji, którą niektórzy z otoczenia obu stron opisują jako taką nie do utrzymania w długim okresie. Co ważne, gazeta podkreśla, że ciągle daleko do przedłużenia umowy, o czym plotkowano w trakcie wczorajszego wieczora, co robiono jednak na podstawie źródeł, których nie dało się zweryfikować.

„Obie strony wyraziły chęć do uspokojenia stosunków. Czy ostatnie decyzje PSG w postaci pokazania drzwi Neymarowi i Verrattiemu były tak znaczące, że przekonały Mbappé do obrania tego kierunku? Za wcześnie, by to stwierdzić, bo to zbliżenie ciągle wygląda bardziej na małe przejaśnienie w ciężkiej mgle niż na powrót rażącego słońca. Prezes Nasser Al-Khelaïfi, który szykuje się do ponownego wyboru na prezesa Europejskiego Stowarzyszenia Klubów w Berlinie, zawsze tłumaczył, że klub będzie stawiać na Mbappé, jeśli ten tylko przedłuży umowę. Ciągle jesteśmy jednak daleko od tej możliwości”, podsumowuje L’Équipe.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (186)

REKLAMA