Jak wyjaśnisz ten zły początek jeśli chodzi o wynik?
Cóż, wiedzieliśmy, że z Realem nie będzie łatwo, ale mieliśmy wielkie chęci dać radość naszym kibicom w pierwszym meczu u siebie. To prawda, że w pierwszej połowie nie graliśmy zbyt dobrze, przede wszystkim z piłką. Zanotowaliśmy wiele strat, myślę, że niepotrzebnych. Cóż, oni zaczęli podchodzić do przodu, mają siłę ognia i strzelili nam dwa gole w jednej i drugiej okazji, którą mieli w pierwszej połowie. Myślę, że w drugiej zagraliśmy lepiej, ale nie potrafiliśmy im zagrozić, być może brakowało nam świeżości na ostatnich metrach. Cóż, zero punktów i już myślimy o następnym meczu.
Kiedy trener dokonuje trzech zmian w przerwie, to wydaje się jasne, że musi być wkurzony. Ernesto Valverde był wkurzony?
To oczywiste, że w pierwszej połowie nie graliśmy dobrze. Myślę, że mógłby zdjąć całą jedenastkę. Zdjął trzech. Prawdą jest, że w drugiej połowie graliśmy lepiej.
Jak daleko jesteście od swojej najlepszej wersji, patrząc na to, co wydarzyło się w pierwszych 90 minutach ligi?
Trudno to powiedzieć, ponieważ też rywal był trudny, pod względem indywidualnym są bardzo dobrzy. Jesteś świeży, popełniasz błąd i po dwóch, trzech podaniach wychodzą ci z kontrą i już są na twojej połowie. Wykonujesz wysiłek biegnąc 50, 70 metrów, tak było wiele razy, to się powtarzało i na koniec to się na tobie odbija i stąd przychodzi zmęczenie.
Ostatnie pytanie – ile waży ta koszulka po rozegraniu 500 meczów? Sądzę, że wiele, bo jest cała mokra od potu.
Cóż, jestem szczęśliwy z rozegrania 500 meczów, na koniec to wiele lat i miałem szczęście zakładać ją tyle razy, dużo więcej, niż kiedykolwiek marzyłem.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się