Antonio Blanco jest o krok od dołączenia do Deportivo Alavés. W ubiegłym sezonie pomocnik występował w zespole Vitorii w ramach wypożyczenia, wywalczył miejsce w pierwszej jedenastce i mógł cieszyć się z awansu do Primera División. Umowa wychowanka Realu Madryt z Królewskimi dobiega końca w 2024 roku, dlatego duże zainteresowanie nikogo nie mogło dziwić.
W najtrudniejszym momencie kariery – po nieudanym wypożyczeniu do Cádizu – Alavés wyciągnęło do niego rękę, zaufało mu i powierzyło mu rolę w środku pola. Sam zawodnik otrzymał swego rodzaju terapię, dzięki której znów poczuł się doceniany i ważny.
Real Madryt i Deportivo Alavés nie uzgodniły jeszcze wszystkich szczegółów, ale można się spodziewać, że nie będzie odstępstwa od normy. Królewscy zachowają połowę praw do zawodnika, dzięki czemu albo będą mogli odzyskać go za relatywnie mniejsze pieniądze, albo zarobią na nim przy kolejnym transferze. Taka formuła zadziałała przy Franie Garcíi. W Valdebebas wierzą, że Blanco może jeszcze kiedyś wrócić do pierwszej drużyny, zwłaszcza że Modrić i Kroos mimo wszystko kiedyś odejdą z klubu.
Dla samego zawodnika oferta z Vitorii jest ważniejsza niż wszystkie inne. Może tam liczyć na zaufanie kibiców, sztabu szkoleniowego i zarządu klubu. Uważa, że to odpowiedni czas, by nabierać doświadczenia w najwyższej klasie rozgrywkowej. Złe wspomnienia z Kadyksu ciągle siedzą mu w głowie. „Czasem wracałem do domu i nie rozumiałem, dlaczego nie gram. Trenowałem dobrze, cieszyłem się tym, dobrze mi szło. Nigdy nie było czegoś takiego: «Antonio, nie grasz z tego powodu» albo «Chcę, żebyś zrobił coś inaczej». Nigdy nie było takiego gestu ani rozmowy”, mówił niedawno Blanco w wywiadzie z Relevo.
Pomocnik nadal przebywa na wakacjach po bardzo długim sezonie, zakończonym mistrzostwami Europy do lat 21, w których Hiszpania wywalczyła srebrny medal. Jego agenci wiedzieli, że zależy mu na znalezieniu nowego klubu, ponieważ nie chciał spędzić lata, trenując z Castillą i czekając na rozwiązanie swojej przyszłości. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, w ciągu kilku dni zostanie zawodnikiem Alavés.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się