Zacznijmy od drużyny. Co najbardziej podobało ci się dzisiaj w Realu Madryt?
Przede wszystkim, chcę podziękować kibicom, którzy byli tu z nami. Cieszyliśmy się tą atmosferą i mogliśmy podarować im zwycięstwo. Co do drużyny, to pierwsze spotkanie w sezonie. Czujemy zmęczenie fizyczne, które jest normalne dla przygotowań, a także powoli dostosowujemy się do nowego systemu trenera. Będziemy czuć się coraz lepiej.
Dwa gole w pierwszym występie w sezonie. Ależ rozpoczęcie sezonu przez „Sokoła” Valverde!
Bardzo dobre. Jestem bardzo zmotywowany i mam jak zawsze wielkie chęci oraz nadzieje, by dalej osiągać cele i odnosić triumfy z tym klubem. Oczywiście ja już doliczam sobie te gole, dla mnie liczą się wszystkie [śmiech]. Nie wiem, jaką poprzeczkę postawi mi trener [śmiech]. Przede wszystkim próbuję jednak się tym cieszyć. Czuję się doskonale w drużynie, koledzy codziennie bardzo mnie wspierają. W dniu urodzin czułem się bardzo kochany. Pięknie jest być częścią tego wszystkiego.
Między twoimi golami minęły dokładnie 83 sekundy. Jak ty widziałeś te dwie akcje?
Kiedy strzelasz gola przy wyniku 0:2, to rośnie nacisk na wyrównanie rezultatu. Tak to właśnie wyglądało, że spróbowaliśmy założyć pressing na piłkę i udało się ją odebrać właśnie mi, po czym dzięki Bogu udało się to zakończyć golem.
Brałeś też udział w trzecim trafieniu, bo ty odebrałeś piłkę, która trafiła do Modricia, który asystował przy trafieniu Viniego. Jak ważna jest dla ciebie także ta praca w odbiorze i taki wysiłek fizyczny?
Bardzo. Cieszę się również odbiorami i zagraniem do Modricia, który może potem zagrać takie podanie, które Vini niesamowicie wykończył [uśmiech]. Myślę, że mamy wielką drużynę, wielką grupę i jeśli będziemy iść razem w jednym kierunku, to osiągniemy wielkie rzeczy. Wszyscy wiążemy wielkie nadzieje z tym sezonem.
Zostałeś wybrany MVP spotkania, pokaż tę statuetkę wszystkim madridistas. Piękne trofeum, prawda?
Piękne, ale najpiękniejsza była wygrana przy kibicach. Ludzie obdarzają nas niesamowitą sympatią i obyśmy mogli ruszyć razem po więcej.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się