Real Madryt pojawia się w Stanach Zjednoczonych po raz 22. w swojej historii. Aby znaleźć pierwszy taki przypadek, trzeba się cofnąć do roku 1927, gdy Królewscy zmierzyli się w Nowym Jorku z drużyną Galicia SC (1:1). Od tamtej pory na ziemiach USA klub ze stolicy Hiszpanii rozegrał w sumie 49 meczów, do których na przestrzeni najbliższych tygodni będzie można dodać cztery kolejne spotkania – z Milanem w Los Angeles, z Manchesterem United w Houston, z Barceloną w Dallas i z Juventusem w Orlando.
Real Madryt Di Stéfano
Od wyżej już wspomnianej pierwszej wizyty musiało upłynąć ponad 30 lat, aby piłkarze Realu Madryt ponownie stawili się w Stanach Zjednoczonych. Doszło do tego w 1959 roku, a drużyna prowadzona wówczas przez Alfredo Di Stéfano, Ferenca Puskása i Paco Gento rozegrała dwa mecze na stadionie baseballowym Ebbets Field na nowojorskim Brooklynie. Dwa lata później, w 1961 roku Królewscy zaliczyli swoją pierwszą wizytę w Los Angeles, gdzie zanotowali goleadę 9:0 w starciu z miejscowym Los Angeles United.
Real Madryt yeyé i La Quinta del Buitre
Czwarta wizyta miała miejsce w 1965 roku na starcie sezonu, w którym Los Blancos zdobyli swój szósty Puchar Europy. Ramón Grosso, Ignacio Zoco i spółka zremisowali wówczas w Nowym Jorku z argentyńskim Independiente. Rok 1967 to z kolei Houston i wygrana z West Hamem (3:2), a rok kolejny to ponownie Nowy Jork i wygrana na Yankee Stadium z New York Generals (4:1).
Po 22 latach Real Madryt wrócił do USA w 1990 roku razem z Quintą del Buitre, która zdobyła pięć tytułów mistrza Hiszpanii z rzędu. Królewscy rozegrali w sumie cztery mecze w Kalifornii i odnieśli trzy zwycięstwa.
XXI wiek
Do pierwszej wizyty Realu Madryt w Stanach Zjednoczonych w XXI wieku doszło w 2002 roku. Los Blancos udali się wówczas do New Jersey, gdzie rozegrali mecz z Romą. Trzy lata później już z Ronaldo i Davidem Beckhamem w składzie ekipa ze stolicy Hiszpanii rozpoczęła w Chicago tournée, którego kontynuacja miała miejsce w Azji – na ziemiach amerykańskich rozegrano wówczas dwa mecze z Chivas de Guadalajara (3:1) i z Los Angeles Galaxy (2:0).
Rok 2006 przyniósł ze sobą dwa kolejne mecze w USA – najpierw w Seattle z DC United (1:1), a następnie w Utah z Realem Salt Lake City (2:0). Waszyngton to z kolei miasto, które Królewscy odwiedzili w 2009 roku – na FedEx Field wygrali 3:0 z DC United.
Pod znakiem Los Angeles
Pierwszy pełny okres przygotowawczy Realu Madryt w Los Angeles miał miejsce w 2010 roku. Drużyna José Mourinho rozegrała wówczas dwa towarzyskie spotkania z Los Angeles Galaxy na Rose Bowl w Pasadenie i z meksykańskim Clubem América w San Francisco. Rok później to trzy zwycięstwa w Los Angeles, San Diego i Filadelfii, rok 2012 przyniósł ze sobą wizyty w Los Angeles, Las Vegas, Nowym Jorku i Filadelfii, a rok 2013 to Phoenix, Saint Louis, Los Angeles i Miami oraz triumf w International Champions Cup po finałowym starciu z Chelsea. Natomiast rok 2014 to wizyty w Los Angeles, Dallas i Michigan.
Ostatnie wizyty
Po kilkuletniej przerwie Real Madryt wrócił do Stanów Zjednoczonych w 2016 roku, aby zagrać w Ohio, Michigan i New Jersey. Rok 2017 stał z kolei pod znakiem pierwszego Klasyku poza granicami Hiszpanii, do którego doszło w Miami. Tego lata Królewscy odwiedzili również Santa Clara, Los Angeles i Chicago. W roku 2018 roku doszło do starć z Manchesterem United, Juventusem i Romą odpowiednio w Miami, Maryland i New Jersey. Rok później doszło do czwartej wizyty Los Blancos w USA z rzędu, aby w Houston, Maryland i New Jersey zagrać odpowiednio z Bayernem Monachium, Arsenalem i Atlético Madryt. Do tej ostatniej wizyty Realu Madryt w Stanach Zjednoczonych doszło w poprzednim sezonie, gdy podopieczni Carlo Ancelottiego zmierzyli się z Barceloną w Las Vegas, z Clubem América w San Francisco i z Juventusem w Los Angeles.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się