Przez pewien czas trenowali na własną rękę, ale dzisiaj mają rozpocząć treningi w Valdebebas pod okiem Carlo Ancelottiego. Luka Modrić i Eduardo Camavinga zdecydowali się skrócić swoje wakacje i powrócić do pracy na dzień przed wyjazdem do Los Angeles na tournée po USA, na które zostali powołani. Będą dwoma nowymi zawodnikami na wtorkowej sesji i dołączą do zespołu, który pracuje już od tygodnia. 10 lipca w Valdebebas stawili się wszyscy ci, którzy nie grali w swoich reprezentacjach podczas ostatniej przerwy FIFA, a dołączyli do nich Arda Güler, Fran García i Łunin (z własnej woli). Pięć dni później, w sobotę, Carvajal, Joselu i Nacho (również dobrowolnie). Następni są Luka i Cama.
Francuz właśnie wrócił z treningów u boku Rodrygo, Viníciusa i Militão w Rio de Janeiro, które odwiedził, i przyjeżdża z naładowanymi bateriami. Francuz jest bardzo zżyty z grupą Brazylijczyków w drużynie i tego lata był widziany podczas wspólnego spędzania wolnego czasu i treningów. Ze swojej strony Luka odpoczywał z bliskimi w rodzinnej Chorwacji, ale nie zaniedbywał treningów. Ćwiczył ze swoim osobistym trenerem, Vlatko Vučeticiem, i rozpocznie sezon, który zakończy w wieku 38 lat. Obaj zadbali o swoją kondycję fizyczną i są w doskonałej formie przed pracą z Pintusem.
W Valdebebas zabraknie więc dziś tylko Tchouaméniego, Rodrygo, Viníciusa, Courtois, Alaby, Rüdigera i Militão, którzy dołączą do zespołu już w Stanach Zjednoczonych. Dzisiejsze zajęcia rozpoczną się zaś o godzinie 17:00, a jutro zespół uda się w podróż do USA.
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się