Rudy Fernández 4 kwietnia skończył 38 lat i ciągle z sukcesami łączy grę w Realu Madryt z występami w reprezentacji. Jednak ta historia musi znaleźć swój koniec i Hiszpan wyznaczył termin, w którym zamierza się pożegnać z reprezentacją. Powiedział to podczas rozmowy z dziennikarzami przy okazji prezentacji swojego koszykarskiego kampusu. „Obiecałem mojemu ojcu, że Igrzyska Olimpijskie w Paryżu będą moim ostatnim turniejem i myślę, że tak się stanie. Tam chciałbym zakończyć moją karierę w reprezentacji Hiszpanii”, stwierdził.
Po drodze do rozegrania są jeszcze mistrzostwa świata w Japonii, Indonezji i na Filipinach. Rudy znów otrzymał powołanie od Sergio Scariolo. „Jego zaufanie, mimo że mam 38 lat, wynika z tego, że widzi mnie w dobrej dynamice zespołu, żebym mógł rozegrać określoną liczbę minut i pomóc najmłodszym”, tłumaczył. „Możliwość reprezentowania mojego kraju zawsze była w mojej głowie. Mamy wyjątkową relację ze Scariolo i mam nadzieję, że odpowiem na to, czego się ode mnie oczekuje, ponieważ oni we mnie wierzą”, kontynuował.
Przy okazji Rudy wspomniał o tym, że jest o krok od przedłużenia kontraktu z Królewskimi. „Moim priorytetem jest spędzenie kolejnego roku w Realu Madryt, został tylko podpis do złożenia i prawie wszystko jest gotowe”, zakończył.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się