Real Madryt otrzymał już kolejne oferty wypożyczenia młodego Hiszpana, jednak najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się na ten moment sprzedaż z zachowaniem 50% praw do zawodnika. Przed piłkarzem jeszcze okno wystawowe w postaci finału mistrzostw Europy do lat 21. Jakkolwiek jednak patrzeć, odejście Blanco jest w zasadzie pewne.
Sam piłkarz doskonale zdaje sobie sprawę, że odejście z Realu Madryt jest dla niego najlepszym możliwym rozwiązaniem. Choć w jednym z wywiadów Antonio przyznawał, że gdyby Ancelotti poprosił go o pozostanie, to byłby tym faktem zachwycony, to jednak wizja ta jest wyjątkowo utopijna. Przynajmniej w krótszej perspektywie. Poprzedni sezon przez większość czasu był dla niego piekłem. Na wypożyczeniu w Kadyksie kompletnie na niego nie liczono, a Blanco w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że były to jak dotąd jego najtrudniejsze chwile w karierze.
Piłkarz wraz z Realem usiadł do rozmów w sprawie znalezienia odpowiedniego rozwiązania. Skończyło się na zerwaniu umowy z Kadyksem i wypożyczeniu do Alavés. Tam Blanco zdecydowanie odżył. 21 razy wychodził w podstawowym składzie i często grywał od deski do deski. W stolicy Kraju Basków był główną osią napędową środka pola. – Mówiono mi, że zejście do Segundy jest krokiem w tył, ale ja wiedziałem, że nie. Pokazałem, że to krok do przodu. Rozwinąłem się, otrzymywałem wiele minut i awansowałem do La Ligi. Nie mogłem prosić o więcej – wyznaje Antonio.
W sobotę Hiszpania rozegra finał EURO U-21 przeciwko Anglii. Blanco jest graczem wyjściowej jedenastki drużyny, która na nowo budzi zawodzone w ostatnich latach nadzieje. Mimo zakrętu, na jakim wychowanek Królewskich znalazł się w pierwszej połowie sezonu selekcjoner kadry nie wahał się zdecydowanie na niego postawić. Grał od początku we wszystkich meczach z wyjątkiem trzeciego starcia w fazie grupowej, gdzie jednak doszło do szeroko zakrojonej rotacji. W półfinale strzelił też trzeciego gola w starciu z Ukrainą. Jego obecna sytuacja sprawia, że na rynku nie powinno zabraknąć zainteresowanych klubów. I choć Real Madryt go jeszcze nie skreśla, to jednak w tym momencie nie ma dla niego miejsca w zespole Carlo Ancelottiego.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się